Zielone CytatyOstatnio dodane
Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.
Sutra Pełnej Świadomości powiada: „Gdy praktykujący medytację chodzi, musi być świadom, że chodzi. Kiedy siedzi, musi być świadom, że siedzi. Kiedy leży, musi być świadomy, że leży… Niezależnie od pozycji, jaką przyjmuje jego ciało, praktykujący musi być jej świadom. Tak praktykując, żyje w bezpośredniej i nieustannej świadomości ciała…”, Jednakże uprzytomnienie sobie pozycji ciała nie wystarcza. Musimy być świadomi każdego oddechu, każdego ruchu, każdej myśli i uczucia – wszystkiego, co ma z nami jakikolwiek związek.
Co to jest nadzieja? – pomyślała i przypomniało jej się przeczytane kiedyś zdanie, że nadzieja jest motorem życia.
Podczas zmywania naczyń powinniśmy być tylko zmywaniem naczyń, co oznacza, że zmywając, powinniśmy być w pełni świadomi faktu, że zmywamy naczynia. Na pierwszy rzut oka może się to wydawać trochę głupie: dlaczego przywiązywać tak wielką wagę do tak prostej czynności? Ale o to właśnie chodzi. Fakt, że jestem tu i zmywam naczynia, jest cudowną rzeczywistością. Jestem całkowicie sobą, podążając za oddechem, świadomy swej obecności i świadomy swoich myśli i czynności. Niemożliwe jest wtedy, bym miotał się nieprzytomnie tam i z powrotem, jak butelka unoszona przez fale oceanu.
Myślę, po co tłumić pragnienie i nie powiedzieć prawdy, dlaczego nie oczyścić sumienia, nie wyrzucić z siebie wszystkiego.
Na każdym statku, a w szczególności na dużym żaglowcu, dzieje się najlepiej, jeśli trzy osoby nie mają fachowej roboty: kapitan, kapelan i lekarz.
Tragedia bycia przeklętym ma w sobie coś ze zwycięstwa, z dopełnionego losu; to domknięty krąg pragnienia. (…) Jestem własnym przekleństwem, ponieważ byłem nieunikniony.
A może całe to zagmatwanie jest w nas samych?
Kochany mój, jeśli rozerwiesz sznur pereł, perły rozsypią się po ziemi. Możesz je zawsze zebrać. Kropel wina nigdy. Są na zawsze stracone!
Tutaj życie odwróciło się jak negatyw i teraz liczy się tylko to, co dotychczas ukryte.
Gdyby rzeczywiście tak się stało, nic już nie można by na to poradzić, a więc nie ma sensu się tym przejmować.
Trzeba powiedzieć prawdę i wyjawić kłamstwo (…) chociażby została w nas tylko pustka, trzeba wreszcie otworzyć usta, Galio (…) I wylać z siebie wszystko, mówić i mówić, i zniszczyć wszystko słowami (…), bo jeśli w ogóle czymkolwiek jesteśmy, Galio, to tylko oddechem, więc nie ma wyjścia i dlatego to robię (…) Krzyczę bezgłośnie: dosyć już świata i istnienia, dosyć już wysiłków i starań, wytrwałości, milczenia i spojrzeń w nadziei na odpowiedź, nie, nie będzie już światła na moich oczach, już nigdy nie wstanie dzień, dosyć już marzeń i starań, zdobywania, żeby potem utracić, co się osiągnęło, i chorowania i umierania, i odchodzenia w niebyt, wszystko jest puste, nieistotne, ograniczone, przeciętne: nosimy w sobie defekt, wieczną szczelinę, znamię nicości, (…) wir cyklonu; wszystko cierpliwie znosiłem, nawet lata milczenia, jednakowe lata i milczenie, wewnętrzną śmierć, wewnętrzną pustkę, fałszywą nadzieję i pozbawienie marzeń, ale nie mogę znieść tego połączenia.
Na nic dyskutować z szaleńcem, samemu będąc przy zdrowych zmysłach, I gadać w malignie ze zdrowym, samemu będąc wariatem. Nie: każda rzecz wymaga swojego porządku, a każde zadanie swojego wykonawcy.







