Trzeba powiedzieć prawdę i wyjawić kłamstwo (…) chociażby została w nas tylko pustka, trzeba wreszcie… — José Carlos Somoza
Trzeba powiedzieć prawdę i wyjawić kłamstwo (…) chociażby została w nas tylko pustka, trzeba wreszcie otworzyć usta, Galio (…) I wylać z siebie wszystko, mówić i mówić, i zniszczyć wszystko słowami (…), bo jeśli w ogóle czymkolwiek jesteśmy, Galio, to tylko oddechem, więc nie ma wyjścia i dlatego to robię (…) Krzyczę bezgłośnie: dosyć już świata i istnienia, dosyć już wysiłków i starań, wytrwałości, milczenia i spojrzeń w nadziei na odpowiedź, nie, nie będzie już światła na moich oczach, już nigdy nie wstanie dzień, dosyć już marzeń i starań, zdobywania, żeby potem utracić, co się osiągnęło, i chorowania i umierania, i odchodzenia w niebyt, wszystko jest puste, nieistotne, ograniczone, przeciętne: nosimy w sobie defekt, wieczną szczelinę, znamię nicości, (…) wir cyklonu; wszystko cierpliwie znosiłem, nawet lata milczenia, jednakowe lata i milczenie, wewnętrzną śmierć, wewnętrzną pustkę, fałszywą nadzieję i pozbawienie marzeń, ale nie mogę znieść tego połączenia.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Myślę, po co tłumić pragnienie i nie powiedzieć prawdy, dlaczego nie oczyścić sumienia, nie wyrzucić z siebie wszystkiego.
Postanowiłem zbadać rzecz z ukosa. (…) Badacz ukośny. Łowienie szczegółów kątem oka. (…) Cierpliwa obserwacja tego, co nigdy nie następuje albo nigdy nie następuje do końca. Szpiegowanie życia.
Tragedia bycia przeklętym ma w sobie coś ze zwycięstwa, z dopełnionego losu; to domknięty krąg pragnienia. (…) Jestem własnym przekleństwem, ponieważ byłem nieunikniony.

