Cytaty
Komu ty jedziesz? Jadę księżycowi.
A kiedy straszną opisują burzę,
To chmura piorun zostawia w cenzurze.
Powieść taka,
Jak dawny, długi, lity pas Polaka.
Z mego życia poemat – dla Boga.
Żeby też jedna pierś była zrobiona
Nie podług miary krawca, lecz Fidiasza!
Twe oczy patrzą na mnie – takie smutne!
Trochę w tej mowie niegramatycznościów.
Pijące gardła, wąsy, psy, kontusze;
A nade wszystko szczere, polskie dusze.
Biada, kto daje ojczyźnie pół duszy,
A drugie tu pół dla szczęścia zachowa.
Kłębami dymu niechaj się otoczę,
Niech o młodości pomarzę półsenny.
Strofa być winna taktem, nie wędzidłem.
O melancholio! Nimfo! Skąd ty rodem?
Twój czar nade mną trwa.
Wallenrodyczność czyli wallenrodyzm [...]
Wprowadził pewny do zdrady metodyzm.
Jednak wierzę,
że ludy płyną jak łańcuch żurawi
W postęp.
O Polsko! (…)
Krzyż twym papieżem jest – twa zguba w Rzymie!
Tam są legiony zjadliwe robactwa:
Czy będziesz czekać, aż twój łańcuch zjedzą?
Czy ty rozwiniesz twoje mściwe bractwa,
Czekając na tych, co pod tronem siedzą
I krwią handlują, i duszą biedactwa,
I sami tylko o swym kłamstwie wiedzą,
I swym bezkrewnym wyszydzają palcem
Człeka, co nie jest trupem – lub padalcem.
Patrzaj! powracam bez serca i sławy,
Jak obłąkany ptak, i u nóg leżę.
Długo po świecie, pielgrzym tajemniczy,
Chodziłem farby zbierając do dzieła.
Umarł, choć był z tych, co śmiercią gardzą.
Ja – co przebiegłszy świat – kochałem jedyną.
Jeżeli gryzę co – to sercem gryzę.
Już pożegnałem Cię – jeszcze bądź zdrowa!
To już wszystkie cytaty.
22 cytaty w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne



