Portret: Homer

Zdjęcie autora

British Museum, Public domain, via Wikimedia Commons

Domena publiczna

Autor udostępnił to dzieło w domenie publicznej. Dotyczy to całego świata.

PortretOryginałPortret

Homer

Cytaty

  1. Jakże to dziś łatwo ludzie bogów oskarżają! Mówią, że od nas idzie zło, a w istocie sami swą butą sięgają ponad ludzki los i sprowadzają na siebie nieszczęście.

  2. O nieszczęśni, dokądże to idziemy, czemuż wam tęskno za tą niedolą? Gdy wejdziemy na pokoje Kirki, porobi ona z nas świnie albo wilki, albo lwy i będziemy zmuszeni strzec jej domu. Tak samo pozamykał Kiklop tych z naszej drużyny, którzy weszli na jego dziedziniec, a był z nimi i zuchwały Odys. To przez jego szaleństwo i tamci zginęli.

  3. Można zdobyczy mieć wiele: stada baranów i wdów,

    Cenne trójnogi i konie o grzywach złotopłomiennych.

    Lecz nie zdobędziesz już nigdy człowieczej duszy, nie złowisz

    Ani jej w locie nie wstrzymasz, gdy z warg na zawsze uleci.

  4. Azaliż nie tej pieśni słuchamy najchętniej,

    Co czymś nowym w sercu słuchacza odtętni?

  5. Gniew, Bogini, opiewaj Achilla, syna Peleusa,

    zgubę niosący i klęski nieprzeliczone Achajom,

    co do Hadesu tak wiele dusz bohaterów potężnych

    strącił, a ciała ich wydał na pastwę sępom drapieżnym

    oraz psom głodnym. Tak Dzeusa dokonywała się wola.

  6. Ostrze samo przez się pobudza do czynów gwałtownych.

  7. Jakie słowo wypowiesz, takie usłyszysz.

  8. Rzadko syn jest równy ojcu, przeważnie bywa gorszy, a tylko nieliczni są lepsi.

  9. Muzo! męża wyśpiewaj, co święty gród Troi

    Zburzywszy, długo błądził.

  10. Być zawsze pierwszym i innych przewyższać.

  11. Jaka nagroda dla tego,

    Kto bez spoczynku, bez przerwy bił się z licznymi wrogami,

    Gdy los w tej samej ma cenie i tchórza, i bohatera

  12. „Jak winić Trojan i w pięknych nagolenicach Achajów

    Za to, że długo tak znoszą tę wojnę dla takiej kobiety,

    Co nieśmiertelnym boginiom pięknością swoją jest równa.

    Ale choć piękna, jednakże niech wraca do kraju okrętem,

    by nie przyniosła nam kiedyś i naszym dzieciom zagłady”.

    Tak mówili, a Pryjam przywołał głośno Helenę:

    „Podejdź tu, córko kochana, bliżej i usiądź koło mnie.

    Swego pierwszego małżonka stąd ujrzysz, przyjaciół i krewnych.

    W tobie ja winy nie widzę, gdyż winni są tylko bogowie,

    oni tę wojnę Achajów obfitą w łzy nam zesłali (…)”.