Éric-Emmanuel Schmitt
Cytaty
Żaden akt nie znosi człowieczeństwa.
Nie jest rozsądnie długo kochać, kochać bez przerwy to czyste szaleństwo.
Gilles: Jestem tu. Nie umarłem.
Lisa: Nie. Ale przeszłość umarła. (Zmusza się do uśmiechu przez łzy). Bardzo cię kochałam, Gilles, bardzo.
Gilles: Mówisz mi to, jakbyś mówiła: „Bardzo cierpiałam, Gilles, bardzo cierpiałam”.
Lisa: Może. Nie potrafię kochać, nie cierpiąc.
– W gruncie rzeczy on uratował panu życie?
– Dlatego nazywam go swoim Dobroczyńcą.
– Uratował panu życie, ale zrobił to nie dla pana, tylko dla siebie. Żeby posłużyć się panem dla polepszenia własnego życia.
– Każdy tak robi, prawda? Wszyscy posługują się wszystkimi.
– Ach tak? A mną w jakim celu się pan posługuje? A moim ojcem?
– Żeby uwierzyć, że życie jest piękne. Żeby przestać myśleć o sobie.
Kiedy w małżeństwie pojawia się przemoc, nieważne, z czyjej strony wychodzi.
Papier ma lepszą pamięć niż ludzie.
Gilles: Kochać długo, kochać zawsze to wbrew naturze.
Lisa: Nie.
Gilles: Więc żeby uczucie trwało, trzeba zgodzić się na niepewność, wypłynąć na niebezpieczne wody, tam gdzie posuwa się do przodu tylko ten, kto ufa, odpoczywać, unosząc się na zmiennych falach zwątpienia, znużenia, spokoju, ale nigdy nie zbaczać z kursu.
Czas nie jest sprzymierzeńcem miłości.
Gilles: Kochasz mnie, więc mnie zabijasz?
Lisa: Kocham Cię i to mnie zabija.
(…) każdy związek jest domem, do którego klucze znajdują się w rękach mieszkańców. Jeśli zamknie się ich od zewnątrz, dom stanie się więzieniem, a oni więźniami.
Nie ma nic bardziej względnego niż piękno. Jedna róża to piękno. Dziesięć róż to coś drogiego. Sto róż to nuda.
Czasem łatwiej znieść czyjąś śmierć niż czyjeś kłamstwa.



