Barbara Rosiek

Cytaty

  1. Proszę o życie, bo czym jest życie? Wszystkim. Daje możliwość wyboru.

  2. Granice ciemności. Osamotnienia, opuszczenia. Prawie na granicy samobójstwa. Czy ciągłe chorowanie nie jest samobójstwem?

    Tak jest powolnym bardziej bolesnym a zarazem pozwala się upajać myślą o końcu…..

  3. Miałam halucynację, że się rozrastam, moje ciało zaczęło się powiększać, najpierw rozrastał się mózg, prawie mnie opływał, potem tułów, aż po paluchy stóp.

  4. Nie wiedziałam co zapisuję, realność zlewała się z fantazjami, rojeniami, halucynacjami, które były tak namacalne, że stały się w końcu jedynym rzeczywistym światem, w którym potrafiłam się poruszać.

  5. Nie mogłam się już oglądać za siebie, mogłam podążyć w głąb wspomnienia, w nieświadomość, przywołać obrazy, które zapomniałam.

  6. Na tym polega schizofrenia, jest się swoim ojcem i matką jednocześnie.

  7. Przez te lata napisałam dziesięć książek, stałam się sławna aż do bólu, do kolejnego cierpienia.

  8. Może kiedyś uda mi się ta sztuka istnienia, że odnajdę siebie, i spokój w sobie, taką, jaką jestem naprawdę.

  9. Noce agonii i rozpaczy. Napisałam opowiadanie „Schizo simplex”, które ukazało się w „Okolicach”. To mnie uratowało przed samobójstwem, czułam się oczyszczona.

  10. Kiedy ego nie przezwycięża animy, pada ofiarą złudzenia – staje się nadczłowiekiem, półbogiem.

  11. Czy tylko w chorobie psychicznej można dojść do najgłębszych podkładów nieświadomości, w stronę minus nieskończoności?

  12. Jeżeli wszystko, co złe, sprawdza się, można odwrócić sytuację o 180 stopni i doprowadzić do tego, by wszystko co dobre spełniało się. Krok prosto w życie. Cholera, Rosiek, uwierz w to.