Barbara Rosiek
Cytaty
Proszę o życie, bo czym jest życie? Wszystkim. Daje możliwość wyboru.
Granice ciemności. Osamotnienia, opuszczenia. Prawie na granicy samobójstwa. Czy ciągłe chorowanie nie jest samobójstwem?
Tak jest powolnym bardziej bolesnym a zarazem pozwala się upajać myślą o końcu…..
Miałam halucynację, że się rozrastam, moje ciało zaczęło się powiększać, najpierw rozrastał się mózg, prawie mnie opływał, potem tułów, aż po paluchy stóp.
Nie wiedziałam co zapisuję, realność zlewała się z fantazjami, rojeniami, halucynacjami, które były tak namacalne, że stały się w końcu jedynym rzeczywistym światem, w którym potrafiłam się poruszać.
Nie mogłam się już oglądać za siebie, mogłam podążyć w głąb wspomnienia, w nieświadomość, przywołać obrazy, które zapomniałam.
Na tym polega schizofrenia, jest się swoim ojcem i matką jednocześnie.
Przez te lata napisałam dziesięć książek, stałam się sławna aż do bólu, do kolejnego cierpienia.
Może kiedyś uda mi się ta sztuka istnienia, że odnajdę siebie, i spokój w sobie, taką, jaką jestem naprawdę.
Noce agonii i rozpaczy. Napisałam opowiadanie „Schizo simplex”, które ukazało się w „Okolicach”. To mnie uratowało przed samobójstwem, czułam się oczyszczona.
Kiedy ego nie przezwycięża animy, pada ofiarą złudzenia – staje się nadczłowiekiem, półbogiem.
Czy tylko w chorobie psychicznej można dojść do najgłębszych podkładów nieświadomości, w stronę minus nieskończoności?
Jeżeli wszystko, co złe, sprawdza się, można odwrócić sytuację o 180 stopni i doprowadzić do tego, by wszystko co dobre spełniało się. Krok prosto w życie. Cholera, Rosiek, uwierz w to.

