Okładka książki: Twierdza

Okładka książki

Bellona

Prawa autorskie do okładki należą do wydawnictwa Bellona. Okładka jest wyświetlana w celach informacyjnych, w ramach promocji książki.

Okładka książki

Twierdza

Antoine de Saint-Exupéry

Cytaty

  1. Choć słowa „śmierć” i „życie” drwią z siebie nawzajem, możesz żyć tylko tym, za co gotów jesteś umierać.

  2. Jeśli zaś chcemy natchnąć siłą człowieka, który się wplątał w wątpliwości, i nie wie, jak dalej postępować, trzeba go wyzwolić. Wyzwolić zaś, to tyle co go wyrazić. A wyrazić, to znaczy odkryć przed nim język, który jest zwornikiem sklepienia jego sprzecznych pragnień. Człowiek rozdzierany sprzecznościami siada w oczekiwaniu, żeby przeminęły, i cierpi śmiertelnie. Ale jeżeli jeszcze pogłębisz te sprzeczności, w zniechęceniu i z niesmakiem położy się spać.

  3. Bo żyć możesz tylko tym, za co zgodzisz się umrzeć.

  4. Uśmiech na twarzy posągu nie składa się z potu, uderzeń dłuta, iskier, które ono krzesze, i marmuru. Uśmiech nie wywodzi się z kamienia, ale z twórcy. Wyzwól człowieka, a stanie się twórcą.

  5. Przedmioty na pozór się nie zmieniają, ale czym jest diament albo perła, jeśli nikt ich nie chce: szlifowanym szkiełkiem.

  6. Jeżeli więc język, którym przekazujesz mi powody swego postępowania, nie jest poezją, która niesie mi jakąś głęboką nutę mówiącą o tobie, jeżeli nie zawiera nic niewyrażalnego, co jednak chcesz mi przekazać, nie chcę mieć z tobą nic wspólnego.

  7. (…) jedyny most pomiędzy tobą i bliźnim biegnie drogą Boga.

  8. Bo każda sprzeczność jest niedostatkiem natchnienia.

  9. Słowo oznacza coś dla człowieka, który już zna góry, ale jak bym mógł przekazać ich istotę: upłazy, gdzie toczą się kamienie, stoki porosłe lawendą, zębaty grzbiet rysujący się wśród gwiazd, komuś, kto ich nie widział.

  10. Przyjaciel to przede wszystkim człowiek, co nie sądzi. Mówiłem ci, że to ten, co otwiera drzwi przed włóczęgą i jego kulą, i kosturem postawionym w kącie, i nie każe mu tańczyć po to, aby tańczącego oceniać. A jeśli włóczęga opowiada o wiośnie widzianej po drodze, przyjaciel to ten, co przyjmuje w siebie wiosnę.

  11. Gardzę tym, kogo zniewoliły argumenty, ponieważ słowa powinny wyrażać coś, a nie kierować ludźmi. (…) Szanuję natomiast człowieka, który niezależnie od słów, a nawet kiedy słowa przeczą sobie wzajemnie, trwa niezmienny, jak rufa statku, wbrew szaleństwu morza w nieodgadniony sposób powracająca wciąż pod tę samą gwiazdę. Wiem wtedy, dokąd idę.

  12. Dość spotkasz sędziów na świecie. Nieprzyjaciołom zostaw trud urabiania ciebie, abyś się stał innym, abyś stwardniał. To ich zadanie, tak jak zadaniem burzy jest rzeźbić pień cedru. Przyjaciel jest po to, aby cię przyjął. A kiedy wchodzisz do świątyni, wiedz także, że Bóg nie sądzić cię chce, ale przyjąć.

  13. Nie sądźcie o ich zdolnościach wyłącznie na podstawie przejawianych uzdolnień w określonym kierunku. Ten bowiem dojdzie najdalej i osiągnie najwięcej, kto trudził się wbrew swej naturze.

  14. Człowiek to ktoś, kto nosi w sobie coś większego niż on sam.

  15. Kiedy widzę przed sobą człowieka, nieważne jest, ile wie. Człowiek to nie encyklopedia. Ale ważne, kim jest.

  16. Nie będę słuchał, jakie są pobudki twojego postępowania: nie masz języka, który by to wyraził.

  17. Logika zabija życie.

  18. A zwątpienie jest wyzwaniem rzucanym przez Boga, bo czujesz wtedy Jego brak i cierpisz.

  19. Pragnienie nadało sens jego krokom ku studni, jego ramionom i oczom i dlatego droga spragnionego człowieka ku studni jest jak poemat; inni natomiast wzywają niewolnika, a ten na ich skinienie podaje im wodę do ust, a oni nie poznają nigdy śpiewu wody. Ich wygoda jest brakiem: nie uwierzyli w cierpienie i radość się od nich odwróciła.

  20. Rozumiałem już. Umiera gąsienica, kiedy zmienia się w poczwarkę. Umiera roślina, kiedy zawiązuje się ziarno. Każdy, przemieniając się, odczuwa smutek i niepokój. Wszystko w nim staje się zbędne. Każdy, przemieniając się, jest jak pełen żalu cmentarz.

  21. Nie oczekuj niczego od człowieka, jeśli pracuje tylko na swoje życie, a nie dla wieczności.

    s. 26

  22. Odrzekam się więc pisania z pogwałceniem reguł. Niech pisarz robi, co chce, ale niech wyraża się w zgodzie z regułami, gdyż tylko wtedy reguły trwają jak fundament.

  23. Władza nie rygorem się wyraża, a jedynie prostotą mowy.

  24. Nienawidzę tego, co łatwe. Nie można być człowiekiem, jeśli nie stawia się oporu.

    XXIX · s. 126

  25. [...] Bóg nie udziela amnestii i nic ci nie oszczędzi trudu stawania się.

    XXIX · s. 124

  26. Życie rodzi się [...] z niesprawiedliwości, jaką jest dokonany wybór.

    XXVIII · s. 121

  27. Twarz nadana kamiennej figurze jest kwintesencją wszystkich twarzy, które rzeźbiarz odrzucił. Wszystkie mogą być piękne. Ale nie wszystkie równocześnie.

    XXVIII · s. 121

  28. Żyć można tylko tym, co się przetwarza. Nie daje życia to, co jest złożone w człowieku jak w magazynie.

    s. 115

  29. Pożytek daje to, co stawia opór.

    s. 115

  30. Nie wpajajcie [dzieciom] martwej wiedzy, ale dawajcie pewien styl myślenia, który pozwoli ująć istotę rzeczy.

    s. 112

  31. [...] bogactwo sytych osiadłych plemion tyle dla mnie znaczy, co zadowolenie bydła stojącego w oborze.

    s. 112

  32. Nieważne jest w moich oczach, czy człowiek będzie mniej, czy więcej posiadał. Ważne jest, czy będzie mniej, czy bardziej człowiekiem.

    s. 112

  33. Odróżniam [...] ciągłość od rutyny. I trwałość - od zakrzepnięcia w martwocie. Ani trwałość cedru, ani trwałość cesarstwa nie opiera się na skostnieniu. [...] nienawidzę plemion osiadłych, a miasta ukończone wydają mi się martwe.

    s. 109

  34. Albowiem układacze formułek nie chwytają prawdy o człowieku. Mylą formułę, która jest jak płaski cień cedru, z samym cedrem, który ma trzy wymiary [...].

    s. 107

  35. Przyszło mi zatem do głowy, że jest próżną i niebezpieczną rzeczą zabraniać tego, co sprzeczne samo w sobie. Tak też odpowiadałem moim generałom, kiedy mówili mi o ładzie, myląc jednak ład, który jest potęgą, z porządkiem panującym w muzealnych salach.

    s. 107

  36. Oto człowiek biednymi słowami próbuje przekonać drugiego człowieka, że nie powinien się smucić - czyście widzieli, żeby to coś zmieniło? Albo że nie powinien być zazdrosny czy kochać. Czy ten drugi zostanie uleczony z miłości? Słowa próbują objąć naturę i unieść ją ku nam.

    s. 101

  37. Nie potrafię przewidywać, ale potrafię kłaść podwaliny. Bo przyszłość jest czymś, co się buduje.

    s. 98

  38. [...] miłe mi światło, jakie daje z siebie człowiek. Nie trzeba mi opasłej świecy. Tylko płomieniem mierzy się jej wartość.

    s. 89

  39. Im więcej dajesz, tym bardziej rośniesz. Ale musi być ktoś, kto będzie brał. I nie jest dawaniem tracić na darmo.

    s. 87

  40. „Sztuka rozumowania, która pozwala mylić się człowiekowi...”.

    s. 85

  41. Jeśli wierzę w pokój wywalczony bronią, zginę, rozbroiwszy się. Gdyż pokój można osiągnąć, tylko budując pokój.

    s. 83

  42. Buduje się to, czym się jest, i nic więcej. [...] to, co budujesz, jest w gruncie rzeczy tym, do czego zmierzasz, i niczym więcej. Budujesz to, co cię zaprząta, i nic więcej.

    s. 82

  43. Umrze miasto, jeżeli budowa jego będzie zakończona. [...] doskonałość nie jest bynajmniej osiągnięciem celu.

    XVI · s. 81

  44. [...] błąd nie jest bynajmniej przeciwieństwem prawdy, ale innym układem - inną świątynią zbudowaną z tych samych kamieni - ani prawdziwszym, ani bardziej fałszywym od tego pierwszego.

    s. 70

  45. Bo nie umiera się za owce ani za kozy, ani za domy, ani za góry. Albowiem rzeczy trwają nawet wtedy, kiedy nic nie jest za nie składane w ofierze. Umiera się zaś po to, żeby ocalić tę niewidzialną więź, która je wiąże i przemienia w jedną ojcowiznę, w królestwo, w znajomą, rozpoznawalną twarz. Człowiek daje siebie w zamian za tę jedność, ponieważ buduje ją nawet, umierając.

    s. 68

  46. Piękno ludzkiej twarzy istnieje tylko dzięki temu, że każdy jej szczegół znajduje jak gdyby echo we wszystkich pozostałych.

    s. 65

  47. Wszystko nagle przygasło. Wszystko zakrzepło. A człowiek nie wie nawet, jakie nieszczęście go dotknęło, i nie płacze nad utraconą pełnią. Cieszy się z odzyskanej wolności, która jest wolnością nieistnienia.

    s. 64

  48. - Oto bowiem - powiadał ojciec - wielka tajemnica ludzi. Zaprzepaszczają to, co istotne, i nie wiedzą, co zaprzepaścili.

    s. 63

  49. Masy ludzkie - mówił mi ojciec - nienawidzą obrazu człowieka. Masa jest bowiem niespójna, dąży równocześnie w wielu sprzecznych kierunkach i nie dopuszcza do wysiłku twórczego. Z pewnością to źle, kiedy jeden człowiek gnębi stado. Ale nie tu doszukuj się największego zniewolenia: dochodzi do niego, kiedy stado gnębi człowieka.

    s. 62

  50. Nie ze zboża się bierze to, co jest pożywieniem serc. Ale z tego, co zbożu dają z siebie.

    s. 51

  51. Jeśli kto poniża drugiego [...] sam ma niską duszę.

    s. 50

  52. Kiedy ktoś ci ocali życie [...] nie dziękuj nigdy. Nie wyolbrzymiaj wdzięczności. [...] On podziękowanie znajdzie we własnym trudzie, którym cię ocalił.

    s. 47

  53. Wśród moich ludzi widziałem także dzieci zagrożone śmiercią [...]. Bo zdarza się, że Bóg, podobny do żniwiarza, ścina kwiaty wmieszane w jęczmień.

    s. 37

  54. Ci, co w nic się nie przemieniają, nie stają się sobą.

    s. 37

  55. Bo smutek rodzi się zawsze z czasu, który upływa, a nie zostawia owocu.

    s. 39

  56. Ten, kto nie rozumie ludzi, w samej oazie szukałby wyjaśnienia religii oazy. Ale ci, którzy mieszkają w oazie, nic nie wiedzą o swojej siedzibie. Odnaleźć ją trzeba wśród bezdomnych nomadów, utrudzonych marszem przez piaski.

    s. 42

  57. Śmierć ogrodnika w niczym nie zagraża drzewu. Ale jeśli drzewo będzie zagrożone, ogrodnik umiera dwukrotnie.

    s. 32

  58. [...] życie tylko wtedy ma sens, kiedy się je przemienia po trochu w coś, co jest poza nami.

    s. 32

  59. [...] ten, kto kocha posąg, nie kocha gliny ani cegły, ni brązu, tylko zamysł rzeźbiarza.

    s. 27

  60. [...] przywódca to nie ten, co ocala innych, ale ten, który ich wzywa, aby jego ocalili.

    s. 27

  61. A nie na tym polega wolność, aby nie być wcale.

    s. 21

  62. Albowiem wydawało mi się, że człowiek jest taki właśnie jak twierdza. Kruszy mury, żeby zapewnić sobie wolność, ale wtedy staje się fortecą zburzoną i wydaną gwiazdom. Wtedy rodzi się lęk nieistnienia.

    s. 17

  63. Miłość musi znaleźć przedmiot miłości.

    s. 16

To już wszystkie cytaty.

63 cytaty w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne