Albert Camus
Cytaty
Dzisiaj umarła mama. Albo wczoraj, nie wiem.
Zarazy są w istocie sprawą zwyczajną, ale z trudem się w nie wierzy, kiedy się na nas walą. Na świecie było tyle dżum co wojen. Mimo to dżumy i wojny zastają ludzi zawsze tak samo zaskoczonych.
Każdego wieczoru i każdego ranka, odkąd pies dostał tej choroby skóry, Salamano nacierał go maścią. Ale uważał, że jego prawdziwą chorobą była starość, a ze starości nie można wyleczyć.
Potem chciał wiedzieć, czy wybrałem już sobie adwokata. Przyznałem się, że nie i zacząłem wypytywać go, czy to jest konieczne. „Dlaczego?” – powiedział. Odpowiedziałem, że uważam moją sprawę za bardzo prostą. Uśmiechnął się mówiąc: „Jak kto uważa. Jednakże jest takie prawo. Jeśli pan sam nie wybierze adwokata, przydzielimy go z urzędu.” Poczytałem to za wielką wygodę, iż sprawiedliwość zajmuje się takimi drobiazgami. Powiedziałem mu to. Zgodził się ze mną i dodał, że prawo jest dobrze pomyślane.
A zatem, skoro wszyscy jesteśmy sędziami, wszyscy jesteśmy winni, jedni wobec drugich, wszyscy jesteśmy Chrystusami na nasz obrzydliwy sposób, wszyscy kolejno ukrzyżowani nic nie wiedząc o tym.
Człowiek zawsze ma przesadne wyobrażenie o tym, czego nie zna.
Mama mówiła często, że człowiek nie jest nigdy zupełnie nieszczęśliwy. Przyznawałem jej rację, kiedy niebo nabierało barw i dzień wślizgiwał się do mojej celi.
Oczywiście, kochałem mamę, ale to o niczym nie świadczy. Wszystkie zdrowe istoty życzyły sobie, mniej lub bardziej, śmierci tych, których kochały.
Mama, nie będąc ateistką, nigdy za życia nie myślała o religii.
Człowiek bawi się w nieśmiertelnego i po kilku tygodniach nie wie nawet, czy dociągnie do jutra.
Czasem czyta się jaśniej w tym, który kłamie, niż w tym, który mówi prawdę. Prawda oślepia jak światło. Kłamstwo, przeciwnie, jest pięknym zmierzchem, przydaje wartości wszystkim przedmiotom.
Wszystko, co człowiek może wygrać w grze dżumy i życia, to wiedza i pamięć.





