Cytaty o wychowaniu
110 cytatów · 73 autorzy
Cytaty
Ani w sentymentalizmie, przyznającym uczuciom pierwsze miejsce, nie podporządkowane żadnym wyższym czynnikom, ani w stoicyzmie, żądającym wykluczenia uczuć z życia moralnego, o poddawaniu ich pracy wychowawczej nie może być mowy. Łatwo zrozumieć, co są warte dla życia praktycznego systemy moralne, w których na wychowanie uczuć nie ma miejsca!
s. 45
Niestety (...) zazwyczaj wyrażamy miłość w taki sam sposób, w jaki zostaliśmy nauczeni ją przyjmować.
Dzieci nie pojawiają się na świecie z załączoną instrukcją obsługi. Samemu trzeba nauczyć się, jak radzić sobie z każdym z nich, a gdy ci to zaczyna wychodzić, one postanawiają wyprowadzić się z domu.
Bo kiedy dostajesz tylko przemoc, przemoc jest wszystkim, co masz. I jedynym, co dajesz.
s. 783
Żeby stworzyć dobrą atmosferę, wychowując dziecko, które trochę czy bardzo odbiega od przeciętnej pod względem potrzeb psychiki, matka musi wzbudzać w sobie cechy heroiczne. Musi umieć, jak bohaterki mitów, odnaleźć w sobie i uzbroić się w cechy niedozwolone, pielęgnować je, w odpowiedniej chwili uruchamiać, bronić siebie i tego, w co wierzy. I nie można się do tego przygotować inaczej, niż tylko mobilizując odwagę i działając. Od niepamiętnych czasów każdy wielki akt heroizmu okazywał się lekarstwem na udaremniającą wszystko ambiwalencję.
s. 194
Szyjąc, człowiek dokłada wszelkich starań, by uzyskać to, czego oczekuje. Nie ma w tym żadnej tajemnicy. Jednak wysiłek, który wkłada w wychowanie dziecka, jest niepomiernie większy, a rezultaty okazują się zupełnie inne niż to, czego się spodziewa i o czym marzy.
Wszystkie haniebne czyny na świecie dokonują się z powodów pedagogicznych, kiedy to pedagog, chociaż narzeka, chce mieć swoją przyjemność.
s. 173
Każdy chłopiec powinien mieć coś, czym mógłby sobie zrobić krzywdę.
Nie ma trudnych dzieci, są trudni dorośli.
Dzieci są bystrzejsze, niż nam się wydaje. Dlatego tak bardzo je zawsze ranimy.
(…) pamięta pan naszą naczelną zasadę: one mogą być głupie, bo to jeszcze dzieci…
– A my jesteśmy od tego, żeby im pomóc i wytłumaczyć, na czym polega życie. Pamiętam. To fajna zasada i przydaje mi się w wychowaniu syna. Generuje cierpliwość ojcowską, jeśli mogę tak powiedzieć.
(…) powtarzanie klasy to pryszcz. W ogóle się tym nie przejmuj. Jeżeli panienka nie żre prochów, nie ma anoreksji ani bulimii, nie kradnie dla przeżycia emocji i nie znęca się nad młodszymi dzieciakami, to naprawdę masz dobre dziecko.






















