Cytaty
Idę wśród ludzi jak przez las jesienny…
Zostać na polu samemu i w nocy,
To lubię, rzekłem, to lubię!
s. 113
Źle mnie w złych ludzi tłumie:
Płaczę, a oni szydzą:
Mówię, nikt nie rozumie;
Widzę, oni nie widzą!
s. 86
Samotność, prawdziwa samotność bez złudzeń, to stan poprzedzający obłęd lub samobójstwo.
(...) kto jest sam, nie może zostać opuszczony.
Tylko ten, kto zawsze był samotny, może ocenić szczęście obcowania z kimś drugim.
Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.
Być może, myślę, że skoro wszystko się rozpada, nie istnieje naprawdę nic innego, tylko ta odrobina przebywania razem. Ale i to jest poniekąd oszustwem, bowiem tam, gdzie jeden człowiek naprawdę potrzebuje drugiego, nie można iść razem i pomagać sobie wzajemnie.
Dlaczego człowiek czuje się jak głupek, kiedy śmieje się w samotności, a zwykle w końcu tak płacze?
Starokawalerstwo, jeśli nie zawsze, to najczęściej jest ukrytą tragedią.
– Na starość najgorzej samemu na świecie.
Żyjemy tak jak śnimy – samotnie.
















