Cytaty o nadziei

326 cytatów · 193 autorzy

Cytaty

  1. Stan posiadania Barbary R.:

    Mam psa, pisanie i prochy zalecone przez psychiatrę.

    Mam rodziców, którzy mnie kochają bezgranicznie.

    Mam trochę przelotnych koleżanek.

    Mam miłość.

    Mam głupią nadzieję, że może jeszcze warto pożyć.

    Samotność mam i bezsenne noce.

    I szaleństwo posiadam.

    Jestem taka bogata…

  2. Skąd się bierze w człowieku tyle siły, kiedy wydaje się zupełnie przegrany, stracony, omotany tysiącami sprzeczności, nasłuchuje i wyłapuje jedną dźwięczna nutę, która go prowadzi w życie, trochę po omacku, lecz dobrą drogą.

  3. O brzasku, uzbrojeni w cierpliwość gorejącą, wkroczymy do świetnych miast.

  4. Dopóki krzywda, dopóty walka! Przez krew i śmierć, przez ruiny i mogiły, z nadzieją czy przeciw nadziei, walka z piekłem ziemi w imię nieba, które na ziemię zstąpi...

    s. 29

  5. Ale przecież już Lec napisał, z czym zawsze się zgadzałam: Wolę napis wstęp wzbroniony, aniżeli wyjścia nie ma.

  6. Nadzieja matką wariatek.

  7. Mam zamiar się stąd wydostać. To przecież nie może trwać wiecznie. Przedtem, w złych czasach, inni też myśleli takie rzeczy i zawsze mieli rację, zawsze w ten czy inny sposób się wydostawali i to nie trwało wiecznie. Chociaż dla nich mogło to trwać całe „wiecznie”, jakie mieli przed sobą.

    s. 162

  8. Chciałabym wierzyć, że to, co opowiadam, to tylko taka historia. Potrzebna mi jest ta wiara. Muszę w to uwierzyć. Ci, którzy wierzą, że te historie to tylko takie opowiastki, są w lepszej sytuacji. Jeśli to, co mówię, to tylko opowiastka, to znaczy, że zakończenie zależy ode mnie. Że w ogóle istnieje jakieś zakończenie, po którym jest życie. Że mogę podjąć tam, gdzie przerwałam.

    s. 51

  9. Wszelkie cierpienie ukrywa w sobie tajemnicę jakiejś przyszłej nagrody.

  10. Uciekłem, ponieważ nad pewność posiadania silniej pociąga mnie niepewność poszukiwań, wczoraj, pozawczoraj, dzisiaj i zawsze kusiły mnie i wciąż kuszą niewiadome obszary czasu i przestrzeni, jakie się przede mną mogą otworzyć i jakie się niekiedy przede mną otwierają, one mnie niecierpliwie i nagląco wabią, ponieważ mogą zawierać w sobie wszystko, wiem, że kresem oczekiwań jest rozczarowanie, ale przecież, choćby złudny, wolę cień nadziei od jej nieuchronnej śmierci, każda zdobycz jest grobem nadziei, każde osiągnięcie jest grobem nadziei, czas zazdrośnie się zacieśnia wokół wszelkiego posiadania, tylko pragnienia, jakkolwiek i one muszą ulec zniszczeniu, użyczają nocom i dniom swobodniejszego oddechu…

  11. Mogłem jednak nadal pragnąć tego, na co nie miałem prawie żadnych szans.

  12. Nastały złe czasy, ale przeminą, bylebyśmy tylko zdołali wytrwać do końca.