Cytaty

  1. Prawdziwsze byłoby chyba stwierdzenie, że niemal wszyscy nieustannie komunikują się sami z sobą, a tylko nieliczne jednostki posiadły umiejętność medytacji lub kontemplacji, która zmienia ów stan rzeczy.

  2. Z wiekiem myślenie staje się mechanizmem udręki skojarzeń.

  3. Gdy racjonalne funkcje umysłu na chwilę zostają zawieszone, powstaje maleńka szparka, niewielka szansa na uruchomienie tego, co Tony Buzan nazywa myśleniem lateralnym, czyli spojrzeniem z lotu ptaka.

  4. Czyż cała doniosłość nauki literatury nie polega właśnie na tym, że przedstawia ona doskonałe wzory, jak należy najważniejsze zagadnienia życia ujmować w formy myślowe?

    s. 10

  5. Języka ojczystego trzeba uczyć w szkole nie tylko dlatego, żeby młodzież nauczyć nim dobrze władać, ale przede wszystkiem, żeby ją nauczyć poprawnie myśleć.

    s. 21

  6. Myśl szuka wyrazu nie tylko, żeby się uzewnętrznić, ale też aby wewnętrznie przybrać jasną, ściśle określoną postać; wyraz zaś wywołuje myśl, kieruje jej rozwojem, zmusza do refleksyj, do pogłębienia jej treści.

    s. 21

  7. Nie „przyrodniczego myślenia” ani „filologicznego” mają uczyć młodzież szkoły tego lub innego typu, ale wszystkie winny ją zaprawiać do „polskiego” myślenia t.j. tak pokierować za pomocą nauki języka ojczystego rozwojem młodego umysłu, iżby się stał zdolny do rozumnego i ścisłego myślenia terminami mowy ojczystej o każdym przedmiocie, wobec którego życie go postawi, i następnie do poprawnego i jasnego komunikowania innym swych myśli.

    s. 49

  8. Język nie tylko jest narzędziem mowy, środkiem do wyrażania na zewnątrz swych myśli on jest i na wewnątrz ważnem narzędziem pomocniczem samego procesu myślenia. Jeśli najpierw mówienie zależy od myślenia, to następnie siłą refleksu i myślenia zależy od mówienia: gdy się w jakiej sprawie nie ma bardzo jeszcze sprecyzowane pojęcia, może być ogromnie pomocnem zmusić się do możliwie jasnego i ścisłego wyrażenia ich w słowach.

    s. 43

  9. Ostatecznie jesteśmy tym, co myślimy. Nasze emocje są niewolnikami naszych myśli, a my jesteśmy niewolnikami naszych emocji.

  10. Jak większość człekokształtnych obarczona jestem tym, co buddyści zwą „małpim umysłem” – myślami, które przeskakują z gałęzi na gałąź, zatrzymując się jedynie po to, żeby się podrapać, splunąć lub zawyć.

  11. Myśl ma swoje miejsce we wszechświecie, za każdym razem powinniśmy wychodzić od tego stwierdzenia.

  12. Nie wolno ufać niczemu, co się wymyśli między drugą a piątą nad ranem, w tych mrocznych godzinach mózg pozbawiony jest składników lub wyłącza funkcje potrzebne do prawidłowej mentalnej pracy. (Str. 205)