Cytaty o Bogu

544 cytaty · 194 autorzy

Cytaty

  1. Mnie się wydaje, że każdy jest trochę zły. To grzech pierworodny. I trochę dobry. Bo w każdym mieszka Bóg.

  2. Bóg był doskonale obojętny, a czart szalony i zdolny do wszystkiego, do zła i dobra, do życia i śmierci, ale nie miał nic wspólnego z obojętnością.

  3. Boski czas jest inny od ludzkiego. Boskie oko też jest inne, przenikające na wskroś, wydobywające spod zapomnianych warstw czasoprzestrzeni choćby jedną, jedyną chwilę doskonałości w ludzkim życiu – słodki uśmiech, wzniosłą myśl, zachwycający gest, uduchowioną miłosną chwilę i równie pięknie odegrany spazm nienawiści.

  4. Bóg ma na pewno własne zamysły i nic po ludzkim planowaniu.

  5. Może to idiotyczne, ale martwiłem się, że jeśli ogarnie mnie otępienie umysłu, serca lub ciała, jeśli poddam się jakiejkolwiek słabości, Lorrie umrze. Czułem, że tylko gdy będę znosił przenikliwy ból, mogę utrzymać równowagę Boga i mieć pewność, że słyszy moje błagania.

    Nie wolno mi było jednak płakać, bo w ten sposób przyznałbym, że spodziewam się najgorszego. I tym samym prowokowałbym śmierć, by zabrała to, czego pragnie.

  6. Nawet jeśli Bóg jest drugim pilotem, warto zabrać spadochron.

  7. Każdy, czy bogaty, czy biedny, czy jest kimś wielkim, czy nikim, każdy ma łaskę. (…). Łaska jest czymś, co daje Bóg, a ty używasz jej do polepszenia świata albo nie używasz, musisz wybrać.

  8. (...) w zależności od wiary, jaką wyznajemy, w każdej chwili każdego dnia nasze życie trwa albo dzięki łaskawej tolerancji Boga, albo dzięki kaprysowi ślepego losu i obojętnej natury.

  9. Mamy wielkiego Boga, potężnego Boga, a jednak oby tyle błogosławieństw Stwórca raczył mi zesłać, ile razy tenże Pan Wszechświata spłata człowiekowi takiego figla, że...

  10. Otóż jadę sobie furmanką do domu pogrążony w smętnych dumaniach i myślach, zadając pytania Panu Wszechświata i sam sobie na nie odpowiadając... I nie tak już wielki jest mój żal do Stwórcy, z Bogiem już się jako tako przeprosiłem, mam tylko żal do ludzi. Dlaczego ludzie są tacy źli, skoro mogliby być dobrzy? Po co zatruwać życie i sobie, i komuś, jeśli jest się w stanie życie umilić i być szczęśliwym? Czy może być tak, iż Pan Bóg stworzył człowieka po to jedynie, ażeby się męczył na tym świecie?... Po co Mu to było?...

  11. Patrzę sobie w górę, w niebo, a myśli moje pętają się tu, po ziemi. „Niebiosa są niebem dla Pana”, czyli – niebiosa są dla Pana Boga, „a ziemia” – czyli ziemię – tak sobie myślę – oddał On „ludziom” – czyli śmiertelnikom, ażeby tłukli łbami o ścianę, darli się między sobą z wielkiej „rozkoszy”, bili się o funkcję gabaja, o sziszi, o mafir...

  12. Na, masz ci los! Czy ja ci coś złego powiedziałem? Czy ja mam zamiar przeciwstawiać się, broń Boże, temu, co czyni Najwyższy? Albowiem skoro On tak ładnie rządzi swoim światem i sprawia, że dzieci nie są dziećmi, a rodzice tyle znaczą, co to błoto, to pewno on chyba wie lepiej, jak należy postępować?...