Zielone CytatyOstatnio dodane
Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.
Co krok w życiu spotykamy ludzi, którzy dużo umieją, otrzymali więc gruntowne wykształcenie, a nie mają charakteru, nie umieją postępować jak należy, bo nie zostali wychowani.
s. 64
Drugim warunkiem skuteczności modlitwy jest wytrwałość. Warunek ten Zbawiciel jeszcze wyraźniej zaznaczył w swych wezwaniach do modlitwy błagalnej i żadna może z przypowieści, znajdujących się w Ewangelii, nie posiada tyle wyrazistości, co owo opowiadanie o człowieku, kołaczącym w nocy do sąsiada, aby mu pożyczył trojga chleba dla poczęstowania gościa (Łk 11, 5–8). Widzimy z Jego słów, że modlitwa nasza, aby być skuteczną, musi mieć tę cechę wytrwałości, którą w stosunkach ludzkich nazwalibyśmy natręctwem, ale która w stosunku do Boga i do dóbr nadprzyrodzonych, o które doń kołaczemy, nie jest natręctwem, jeno dowodem głębokiego przekonania o wszechmocy i miłosierdziu Bożym. W tym naleganiu bowiem zawiera się tyle ufności w nieskończoną dobroć Bożą, że podobna modlitwa, aczkolwiek treścią swą błagalna, staje się potężnym hymnem czci i chwały dla Pana wszechświata.
s. 79
Przy ogromnym rozwoju środków pomocniczych do studiowania Pisma Świętego – podręcznych wydań, słowników, konkordancji – wysiłek pamięci staje się zbyteczny. Jest w tym niewątpliwie postęp i mowy być nie może o zatrzymywaniu całego ruchu wydawniczego w dziedzinie biblijnej na to, aby dać możność pamięci odzyskać dawne wpływy; ale nie trzeba tracić z oczu, że wielki rozwój piśmiennictwa z konieczności musiał ujemnie wpłynąć na kształcenie pamięci, a pośrednio na gruntowność kultury umysłowej i że należy temu przeciwdziałać za pomocą specjalnego ćwiczenia tej zaniedbanej władzy.
s. 116
(…) nic tak nie wychowuje, jak codzienne obcowanie z ludźmi, którzy dobre wychowanie posiadają – żadne moralizowanie tego nie zastąpi.
s. 78
Co dobre, pracuje zawsze w cichości, w ukryciu i przez to trudniejsze jest do dostrzeżenia niż wszelkie od niego odchylenia uderzające w oczy.
s. 103
Przeżywaliśmy w ostatnich pokoleniach ciężki kryzys rodziny, która i podkopana przez błędne doktryny indywidualizmu nowożytnych czasów, i rozbita przez warunki życia gospodarczego, zmuszające tysiące matek rodzin do zarobkowania poza domem, niewątpliwie w wielu wypadkach nie spełnia należycie swych zadań.
s. 97
Podstawowym tonem pracy wychowawczej winna być radość i pogoda; kto się nie potrafił na tym punkcie wychować, kto nie umie zapanować nad pokusami smutku i zniechęcenia tak częstymi w zawodzie wychowawczym, ten winien się uważać za zdyskwalifikowanego do tego rodzaju pracy.
s. 79
Niejednemu, który się przyzwyczai produkować na pokaz swoje męstwo, może go łatwo zabraknąć w najważniejszej chwili, gdy zabraknie mu widzów, którzy by oklaskiem podtrzymywali jego odwagę.
s. 211
Tłumić prywatną inicjatywę w szkolnictwie, to szerzyć miernotę.
s. 129
Naturalnie, że szkoła powołana do życia dla wypełnienia tego, co przewyższa zakres działania rodziny, że nie może abstrahować od właściwych zadań rodziny tj. od wychowania. I kształcenie charakterów musi ona uwzględniać w swej działalności, nie tylko za pomocą wiadomości, jakich udziela, ale i za pomocą porządku w swym funkcjonowaniu, karności i pilności, jakiej wymaga od ucznia.
s. 39
A jednak nie potrzeba chyba głębszych dociekań filozoficznych, lecz wystarczy zwrócić się do zdrowego rozsądku i doświadczenia codziennego życia, żeby się przekonać, że wiedza nie stanowi o całej wartości człowieka. Można dużo mieć i wiedzieć, być umysłowo bardzo rozwiniętym, a jednocześnie być mało pożytecznym dla siebie i społeczeństwa człowiekiem, ba nawet bardzo szkodliwym; można natomiast przy ograniczonych wiadomościach i rozwoju umysłowym pracować dla siebie i dla innych z wielkim pożytkiem.
s. 27
Wobec tej doskonałości życia duchowego Najświętszej Panny, niejeden może zadać sobie pytanie, czy wobec tego mogło być w Jej życiu miejsce na zasługę, skoro nie znała Ona w nim tych walk i zmagań, które nasze życie przepełniają. Takie stawianie tego zagadnienia wynika z błędnego pojmowania źródła zasługi. Nie trudności, jakie się ma do pokonania stanowią o istocie zasługi, ale miłość z jaką uczynek spełniamy.
s. 183





