Zielone CytatyOstatnio dodane
Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.
Moje ciało nie będzie kartą przetargową. To upokarzające.
(...) zawsze uważałam poczucie humoru u mężczyzny za bardziej pociągające niż prymitywną zmysłowość, jak u macho.
Kiedy coś jest słuszne, nie ma się czego wstydzić.
To był dar natury. Kiedy był małym chłopcem, koledzy z klasy opowiadali mu o swoich majakach. On przytakiwał ze zrozumieniem, wpatrując się w rozmówcę i powtarzając tylko „oczywiście”. Działało za każdym razem. Człowiek często komplikuje sobie życie, układając wyrafinowane zdania i komplementy, aby zrobić na kimś wrażenie; tymczasem Bilsheim zauważył, że zwykłe „oczywiście” jest całkowicie wystarczające. Oto kolejna tajemnica komunikacji międzyludzkiej.
Moim zdaniem to straszne marnowanie czasu i energii: udowadniać całemu światu, że się jest lepszym od innych.
Stara wojowniczka instruuje nowicjuszkę, że każda walka jest rozgrywana na ogół jeszcze przed starciem. Od decyzji walczących zależy, kto będzie zwycięzcą, a kto zwyciężonym. Wszystko jest kwestią podziału ról. Kiedy te zostaną już przydzielone, nic nie może zmienić wyniku walki. Zwycięzca może strzelać kwasem, nie celując – i tak trafi; zwyciężony, choćby zadał najdoskonalszy cios żuwaczkami – nawet nie zrani wroga. Wszystko rozgrywa się w głowie. Trzeba zaprogramować się na zwycięstwo i to właściwie koniec.
Nie prowokuj osoby, która i tak nie ma nic do stracenia.
Owad może zmylić, jest mniejszy i delikatniejszy niż my, a mimo to drwi sobie z nas, a nawet nam grozi. Zresztą, jeśli się dobrze zastanowić, wszyscy kończymy w ich żołądkach. To przecież robaki, larwy muszek, rozprawiają się z naszymi szczątkami… (…) Owad od zawsze był uważany za wcielenie zła. Na przykład Belzebub, jeden z wysłanników Szatana, jest przedstawiany jako postać z głową muchy. To nie przypadek.
Posłuchaj mnie dobrze – zawsze myśli się jednakowo. Postrzega się świat w ten sam, banalny sposób. To tak, jakbyśmy robili zdjęcia zawsze tym samym szerokokątnym obiektywem. To jeden z obrazów rzeczywistości, ale nie jedyny. TRZEBA… MYŚLEĆ… INACZEJ…!
Mrówka jednak nie poddaje się. Poniesie porażkę choćby i tysiąc razy i na tysiąc sposobów uderzy głową w mur, dopóki albo sama nie polegnie, albo mur nie padnie.
Każdy, kto nie poddaje się w obliczu niemożliwości, to ktoś, kogo należy podziwiać. I bać się.
Bezpieczeństwo jest moim największym wrogiem, usypia odruchy i inicjatywę.





