Zielone CytatyOstatnio dodane
Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.
A jednak w tej kruchej istocie, jaką jest człowiek, istnieje jakiś pierwiastek trwały, coś wiecznego, bo człowiek jest ogniwem w łańcuchu trwania, które zaczęło się przed nim i będzie rozwijać się po nim.
Od wolności dzielą mnie tylko jedne drzwi, których nie mam sił otworzyć.
Idąc, pominąłem okruchy tego, co do tej pory było naszym życiem, a co nim już nie będzie, bo wszystko mija tu na ziemi…
Więzienie jest takim odkurzaczem relacji. Wszystkie brudy i paprochy zostają wessane i sprzątnięte. Czyszczenie do podstaw. Zostaje to, co w relacjach najtrwalsze i najcięższe.
A więc to znaczy, że nie żyje. Co dziwne, kiedy wypowiadałem te słowa, nie wydarzyło się nic. Świat nie miał się wcale gorzej niż zwykle. Pogrążony w tym samym, odwiecznym śnie, niszczał sobie jak zawsze.
(…) ale cóż, nie po to żyjemy na tym świecie, by otrzymywać odpowiedzi.
Przykładami memów są melodie, idee, obiegowe zwroty, fasony ubrań, sposoby lepienia garnków lub budowania łuków. Tak jak geny rozprzestrzeniają się w puli genowej, przeskakując z ciała do ciała za pośrednictwem plemników lub jaj, tak memy propagują się w puli memów, przeskakując z jednego mózgu do drugiego w procesie szeroko rozumianego naśladownictwa. Jeśli naukowiec przeczyta lub usłyszy jakiś dobry pomysł, przekazuje go kolegom i studentom. Wspomina o nim w artykułach i na wykładach. O propagowaniu się nośnej idei można powiedzieć wtedy, gdy przenosi się ona z mózgu do mózgu. N.K. Humprey podsumował wstępną wersję tego rozdziału taką oto trafną uwagą: „(…) memy należy traktować jako struktury żywe nie tylko w sensie metaforycznym, ale i dosłownym. Gdy wprowadzasz do mojego umysłu płodny mem, to tak jakbyś umieścił w nim pasożyta, wykorzystując mój mózg jako narzędzie do rozprzestrzeniania memu w dokładnie taki sposób, w jaki wirus podporządkowuje sobie aparat genetyczny komórki gospodarza. I nie jest to tylko kwestia sformułowań. Dajmy na to mem na «wiarę w życie po śmierci» jest fizycznie urzeczywistniany po milionkroć jako struktura w układach nerwowych ludzi na całym świecie”.
Jeżeli komuś nie powiodło się tam, gdzie innym brakło odwagi, albo po prostu woli, by podjąć jakąkolwiek próbę, to taki człowiek patrząc wstecz na swoje życie, znajduje w nim pociechę, a może nawet głęboką satysfakcję.
To, czego uczymy się w dzieciństwie, nigdy nie idzie na marne…
(...) straciłam całe lata, goniąc za jakimś nieokreślonym trofeum i łudząc się, że je zdobędę, jeśli tylko zrobię dość, by na nie zasłużyć. Ale już go nie chcę. Teraz pragnę czegoś innego – czegoś, co wiąże się z ciepłem i bezpieczeństwem, czegoś, w czym mogłabym się schronić, niezależnie od tego, co robię i kim jestem. Czegoś, co jest stale obecne, jak niebo nad głową.
Jeśli wyjdę za mąż, to tylko za kogoś, kto naprawdę wniesie jakiś wkład. Wkład w rozwój ludzkości, w naprawę świata. Czy to taka okropna ambicja?
Życie jest długie Auroro. Teraz wszystko widzisz czarno, ale czas leczy rany skutecznie. Ten etap to jak chodzenie po omacku w tunelu, wydaje ci się, że nie ma wyjścia, ale zapewniam cię, że to nieprawda. Idź dalej dziecinko.
















