Julio Cortázar
Cytaty
W miarę upływającego czasu, będę czuł coraz mniej, wspominał coraz więcej, ale czymże jest wspomnienie, jeśli nie językiem uczuć, słownikiem twarzy i dni, i zapachów, które powtarzają się jak czasowniki i przymiotniki w przemówieniu, ukradkiem przemykając się poza samą rzecz, aż do czystej teraźniejszości, zasmucając nas lub moralizatorsko pouczając, do chwili kiedy sami stajemy się moralistami, twarz zwrócona wstecz otwiera szeroko oczy, zaś prawdziwa zaciera się powoli, tak jak na starych fotografiach, i nagle Janusem jest już każdy z nas.
Największą zaletą moich przodków jest fakt, że nie żyją. Skromnie, ale dumnie, czekam na moment odziedziczenia tej cechy.
Nierozwiązany bowiem problem wraca niezależnie od świadomości.
Prowadzić Magę za rękę, iść z nią w deszczu, jakby była dymem z papierosa, czymś, co jest częścią nas samych, w deszczu.
Z tamtej strony, 18 · s. 90
Czas jest śmiercią, ohydną maską śmierci.
Przez delikatność marnujemy życie.
Nie każdy mężczyzna się sprawdza w godzinie miłości i nie każda kobieta umie tego mężczyznę w nim odnaleźć.
Przykro mi, że używam języka abstrakcyjno-alegorycznego, ale chcę powiedzieć, że Oliveira jest patologicznie wrażliwy na wszystko, co go otacza, na epokę, w której żyje; ładnie mówiąc: na „los”. W krótkich słowach: szlag go trafia na okoliczności. W jeszcze krótszych: boli go świat.
Tak w szachach, jak w miłości bywają takie sekundy, kiedy mgła się przerzedza, i wtedy właśnie zdarzają się posunięcia, których o sekundę wcześniej nie potrafiłoby się przewidzieć.
Tak, jakby w miłości mogło się wybierać, tak jakby to nie był piorun, który strzela w ciebie i zostawia cię zwęglonego na środku patio.
Nie należy pisać dla innych, lecz dla siebie samego.
Nosić swój krzyż? Fatalnie nieprzenośny obiekt.





