Jan Kochanowski
Cytaty
Cnota skarb wieczny, cnota klejnot drogi.
Bo z nas Fortuna w żywe oczy szydzi,
To da, to weźmie, jako się jej widzi.
Panie, iako barzo błądzą,
Którzy cię niedbałym sądzą:
A iż prawie żadne rzeczy,
Niechcesz mieć na swoiey pieczy.
Niezwykłym i nie leda piórem opatrzony
Polecę precz, poeta, ze dwojej złożony
Natury: ani ja już przebywać na ziemi
Więcej będę; a więtszy nad zazdrość, ludnemi
Miasty wzgardzę (…).
Nie dbają moje papiery
O przeważne bohatery;
s. 4
Wszystko się dziwnie plecie
Na tym tu biednym świecie.
A kto by chciał rozumem wszystkiego dochodzić,
I zginie, a nie będzie umiał w to ugodzić.
Kto tak mądry, że zgadnie,
Co nań jutro przypadnie?
Ziemię pomierzył i głębokie morze,
Wie, jako wstają i zachodzą zorze,
Wiatrom rozumie, praktykuje komu —
A sam nie widzi, że ma kurwę w domu.
s. 12
Kto mi dał skrzydła, kto mię odział pióry
I tak wysoko postawił, że z góry
Wszystek świat widzę, a sam, jako trzeba,
Tykam się nieba?
(…) nic po cierniu, kiedy róża spadnie.
Świętym cię zwać nie mogę; ojcem się nie wstydzę,
Kiedy wielki kapłanie! syny twoje widzę.
s. 43
Nie zawżdy, piękna Zofija,
Róża kwitnie i lelija;
Nie zawżdy człek będzie młody
Ani tej, co dziś, urody.



