Izabela Sowa

Cytaty

  1. – Obiecałaś, że przyjdziesz o dziesiątej. Umierałam z niepokoju.

    – To tylko siedem minut, mamo.

    – Chciałabyś umierać przez całe siedem minut? Nawet wisielec męczy się krócej.

  2. – A swoją drogą to dziwne, że takie piękne rzeczy powstają na cześć jakiegoś łachudry.

    – No, (...) tyle pomników, rzeźb, pałaców. Potem pojawia się inny łachudra i mówi, że poprzednik nie zasłużył, dlatego trzeba zniszczyć, zburzyć, zatrzeć pamięć. Głupota. A to wszystko dlatego, że ludzie nie umieją patrzeć na dzieło. – A jak, twoim zdaniem, należy?

    – Nie powinni zwracać uwagi na czyją jest cześć. Bo co taka kapa mówi o tym pijaczku? Że był dobry? Przystojny? Zaradny? (...) Mówi tylko o autorce (...). Że dla niej ten pijaczek był całym życiem.

  3. W tłumie nie musisz się popisywać, wyróżniać, błyszczeć dowcipem i błyskać inteligencją.(...) Tłum bezpiecznie cię otula i pozwala na chwilę zapomnieć o sobie. O tym, co było i będzie. Bo ważne jest to, co tu i teraz.

  4. „Nie masz wpływu na to, jaki ryż posadzono na twoim tarasie. Możesz tylko sprawić by owocował jak najpełniej.” Przekładając na nasze, każde życie da się wyciągnąć na maksa. Ale żeby to zrobić, trzeba zmienić tor myśli.

  5. Co sprawia, że przeciętny chłopak, jakich wokół tysiące, zamienia się nagle w połówkę? Może zamiast szukać ideału, lepiej pomajstrować przy oczach?

  6. Każdy człowiek potrzebuje bajek. Nawet jeśli wygląda jak bezduszny niemiecki oficer.

  7. Kiedy człowiek ma dwadzieścia lat, marzy o tym, żeby uciec na bezludną wyspę. Marzy o odrobinie spokoju, z dala od stada, które wypełnia każdy kąt stancji, śpi w jego łazience i wyjada smakołyki ukryte w szafie. A potem nagle wszystko cichnie. Nikt nie wpada znienacka. Nikt nie wyciąga do knajpy na kwadrans przed północą.

  8. No to siedzimy. Polka i Duńczyk we włoskiej knajpce. Popijamy francuskie wino i czekamy na spaghetti z grecką fetą. Z głośników sączy się irlandzka muzyczka. Mam na sobie hiszpańską kurtkę, a Jasper – szwedzką bluzę. Pachniemy niemieckimi dezodorantami. Rozmawiamy po angielsku. Globalizacja.

  9. Celebrowanie drobnych, pozornie nieistotnych chwil jest niezwykle ważne i podnosi jakość życia.

  10. Jeśli mógłbym wygrać jakiś casting, to tylko do filmu rysunkowego.

  11. Miłość przychodzi i odchodzi, a przyjaźń trwa…

  12. – Czy twój ojciec opowiada o statkach pełnych złota?

    – Nie, bo zna tylko 5 zwrotów: „kiedy obiad?” „kiedy kolacja?”, „gdzie gazeta?”, „zwolnij kibel” i „przełącz na dziennik”.