Denis Genpo Merzel
Cytaty
Co zrozumiał Budda? Nie ma ego. Nie ma indywidualnej jaźni, nie ma granic. Wszelkie granice pękły dla niego jak bańka na powierzchni wody. Bańka to jednostka. Kiedy bańka pęka, znika jednostka, pozostaje tylko woda. Kiedy znika granica, łączymy się z kosmicznym oceanem. Wypieranie się własnego ego nie jest skuteczne! Lepiej uznaj prawdę! Czym zatem jest Bóg? Jeśli naprawdę osiągniesz z nim jedność, to i on znika. Nie ma wtedy potrzeby używania takich pojęć.
s. 127
Miej wiarę w to, kim jesteś i praktykuj nie po to, aby osiągnąć doskonałość! Siedź, ponieważ twoja prawdziwa natura urzeczywistnia się, kiedy siedzisz: czyż to nie jest wystarczający powód? Innymi słowy: nie siedzisz po to, aby osiągnąć oświecenie, lecz siedzisz, ponieważ jesteś oświecony!
s. 151
Zawsze kierujemy się egoistyczną motywacją. Jakże więc praktykować myśli o zysku, bez żądań i oczekiwań wobec wszystkiego, co robimy? Jakże często na przykład dając coś, nie dajemy tego naprawdę, albowiem natychmiast żądamy czegoś w zamian?
s. 107
Nie rozróżniaj: ja i ty, dobro i zło, właściwe i niewłaściwe, życie i śmierć. Po co martwić się o życie czy śmierć? Kiedy żyjemy, to żyjemy. Zajmij się chwilą. Nie ma jutra. Nie ma wczoraj. Nie ma nawet dzisiaj, jest tylko chwila, ta chwila.
s. 93
Jest pięć podstawowych przywiązań: do wypoczynku, do jedzenia i picia, do seksu, do sławy i pozycji, do zysku i bogactwa. Wraz z przebudzeniem się prajni, nasze przywiązanie do nich znika.
s. 105
Czyż nie byłoby wspaniale nie bać się? Brak lęku jest największym z darów! Kiedy naprawdę osiągniesz to, wtedy strach znika, nic cię nie może zranić ani zniszczyć. Nic nie może odebrać życia, ponieważ jest ono nie narodzone i dlatego nieśmiertelne. Reszta jest snem.
s. 120
Wolność od lęku jest największym darem. Dlatego praktykujemy: aby uwolnić się od lęku, aby spojrzeć głęboko w problem życia i śmierci. Aby uwolnić się od lęku, aby spojrzeć głęboko w problem życia i śmierci. Aby uwolnić się od lęku umierania i od lęku życia, lęku działania i lęku niedziałania. Boimy się działać i boimy się nie działać, boimy się nic nie robić, ale też boimy się robić coś z całego serca.
s. 68
Ale rozkosz posiadania nie trwa długo. Zauważyłem, że mój synek, Tai, ciągle żądający nowych zabawek, każdą nudzi się po kilku dniach. Kupiłem mu japoński samochodzik z ekranem wyświetlającym drogę. Mógł zmieniać biegi, przyspieszać, zwalniać, a nawet powodować wypadki. Szalał za tą zabawką dokładnie przez... trzy dni.
s. 10
Nie jest osobą przebudzoną ten, kto choć doznał pewnego wglądu, to wraca do życia nieświadomego, niewrażliwego, nieuważnego. Kiedy zauważasz na ulicy osobę potrzebującą pomocy i podchodzisz, by pomóc, to znaczy, że jesteś świadomy, reagujesz na sytuację. Ale kiedy jesteś zaprzątnięty własnymi myślami i problemami, pochłonięty przez swoje emocje, to możesz nawet nie zauważyć, że ktoś potrzebuje pomocy.
s. 58
Kiedy łączysz się z wielkim, głębokim oceanem, gdy już dłużej nie identyfikujesz się z falami na powierzchni, to nie ma już wzlotów i upadków, ciągłego wzbierania i opadania. Następuje pogłębienie i wyrównanie. Każdy dzień jest dobrym dniem, każdy jest doskonały.
s. 39
Czymże jest związek, jeśli nie stopieniem się w jedno z partnerem dzięki uprzedniemu rozpuszczeniu się, powrotowi do pierwotnego stanu naszej natury? A jednak najbardziej bronimy się przed rozpuszczeniem i stopieniem z inną osobą! Czego się boimy? Że ktoś nas obrazi, wykorzysta? Boże... uchowaj!
s. 88
Więc co robić? Odrzuć umysł! W jaki sposób? Patrząc w niego! Zenji Dogen powiedział, że umysł bodhi, umysł przebudzony, to umysł, który widzi ciągłe powstawanie i przemijanie wszystkiego. Tylko tyle.
s. 22

