Co zrozumiał Budda? Nie ma ego. Nie ma indywidualnej jaźni, nie ma granic. Wszelkie granice pękły dla niego… — Denis Genpo Merzel
Co zrozumiał Budda? Nie ma ego. Nie ma indywidualnej jaźni, nie ma granic. Wszelkie granice pękły dla niego jak bańka na powierzchni wody. Bańka to jednostka. Kiedy bańka pęka, znika jednostka, pozostaje tylko woda. Kiedy znika granica, łączymy się z kosmicznym oceanem. Wypieranie się własnego ego nie jest skuteczne! Lepiej uznaj prawdę! Czym zatem jest Bóg? Jeśli naprawdę osiągniesz z nim jedność, to i on znika. Nie ma wtedy potrzeby używania takich pojęć.
s. 127Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Miej wiarę w to, kim jesteś i praktykuj nie po to, aby osiągnąć doskonałość! Siedź, ponieważ twoja prawdziwa natura urzeczywistnia się, kiedy siedzisz: czyż to nie jest wystarczający powód? Innymi słowy: nie siedzisz po to, aby osiągnąć oświecenie, lecz siedzisz, ponieważ jesteś oświecony!
s. 151
Zawsze kierujemy się egoistyczną motywacją. Jakże więc praktykować myśli o zysku, bez żądań i oczekiwań wobec wszystkiego, co robimy? Jakże często na przykład dając coś, nie dajemy tego naprawdę, albowiem natychmiast żądamy czegoś w zamian?
s. 107
Nie rozróżniaj: ja i ty, dobro i zło, właściwe i niewłaściwe, życie i śmierć. Po co martwić się o życie czy śmierć? Kiedy żyjemy, to żyjemy. Zajmij się chwilą. Nie ma jutra. Nie ma wczoraj. Nie ma nawet dzisiaj, jest tylko chwila, ta chwila.
s. 93

