Cytaty o wierze
390 cytatów · 186 autorów
Cytaty
Któregoś dnia zatrzymałem się na moment w maleńkiej miejscowości, której nazwy nawet nie pamiętam, i wstąpiłem do białego kościółka przy drodze. Wewnątrz pachniało chłodem, było ciemno i tak pusto, jak być powinno z mojego punktu wiary, z którego można rozmawiać z Bogiem tylko w cztery oczy.
Dopiero po śmierci „Księcia” zrozumiałem wiele rzeczy, których nie pojmowałem, kiedy żył. Zrozumiałem, że Bóg był w nim, tak jak w drzewach, gwiazdach, kamieniach, w bydlętach i w wodzie ze źródła, więc nie musiał szukać Boga i klepać o nim, jak inni, ci, co uczenie przekręcają Pismo Święte, i ci tak głupi, jak wiejskie baby, które pieją na procesji, powtarzając bezmyślnie ze śpiewnika: „O Maryjoooo i te deee!”.
s. 5
Tamtego dnia rozmawialiśmy przy stole o „teologii”. Służąca, niepiśmienna wieśniaczka, słuchała stojąc. „Wierzę w Boga tylko wtedy, gdy mnie bolą zęby” – powiedziała. U kresu życia jej uwaga jest jedyną, którą pamiętam.
On z tą swoją swadą, erudycją, a jednocześnie takim popkulturowym wdziękiem wprowadza jak koń trojański te prawdeńki, te... Szymon, to że dwa miliardy ludzi wierzy w bzdury, to nie znaczy, że to jest prawda.
Na początku była wiara w jednego Boga i była Wolność na świecie.
– „Słuchaj, dzieweczko!” – krzyknie śród zgiełku
Starzec, i na lud zawoła:
Ufajcie memu oku i szkiełku,
Nic tu nie widzę dokoła.
„Duchy karczemnej tworem gawiedzi,
W głupstwa wywarzone kuźni;
Dziewczyna duby smalone bredzi,
A gmin rozumowi bluźni”.
– „Dziewczyna czuje, – odpowiadam skromnie,
A gawiedź wierzy głęboko:
Czucie i wiara silniej mówi do mnie,
Niż mędrca szkiełko i oko.”
s. 87
Czucie i wiara silniej mówi do mnie,
Niż mędrca szkiełko i oko.
„Martwe znasz prawdy, nieznane dla ludu,
Widzisz świat w proszku, w każdej gwiazd iskierce;
Nie znasz prawd żywych, nie obaczysz cudu!
Miej serce i patrzaj w serce!”
s. 87
Przy całej bowiem nierozstrzygalności empirycznej istnienia desygnatów wiary, jej wartość przystosowawcza, jako źródła informacji uniwersalnej, nie ulega wątpliwości. Jak się już o tym bowiem przekonaliśmy, wartość adaptacyjna informacji nie zawsze zależy od tego, czy ta informacja jest prawdziwa, czy fałszywa.
Wie pan, ja właściwie nie wierzę w Boga. Moja matka była wierząca, ja nie. Ale ja chcę żeby Bóg istniał. Chcę – to ważniejsze, niż gdybym tylko był o jego istnieniu przekonany.
Ona wierzy w Boga z powodu swoich defektów i wie o tym. Gdyby nie miała defektów, to by nie wierzyła. Ona wierzy w Boga, ale jednocześnie wie o tym, że Bóg to jedynie plaster na jej psychofizyczne defekty.
Wierzę, że Matka Boska ukazała się w Lourdes i Fatima. Ale o wiele trudniej jest wierzyć w rządy Pana Boga nad światem.
Są ludzie, którzy wierzą nie z miłości, ale jakby tylko dlatego, że ateizm zbankrutował… jakby z rozpaczy.




















