Cytaty o ubóstwie

139 cytatów · 82 autorzy

Cytaty

  1. Jałmużna tylko powiększa nędzę (…) jałmużna służy tym, co ją dają, mianowicie posiadaczom i ciemiężcom…

  2. Młodzi ludzie z ubogich środowisk, kiedy uda im się dostać na wyższą uczelnię, cenią to bardziej i uczą się pilniej niż dzieci ludzi zamożnych.

  3. Był świat miejskich peryferii, świat linii kolejowych i świat robotniczych koszar. Brud, ciasnota, nędza, bezczeszczenie człowieka pracy, bezczeszczenie kobiety. Była szydercza, bezkarna bezczelność rozpusty, maminsynków, fircykowatych studentów i kupczyków. Żartem albo wybuchem wzgardliwego zniecierpliwienia kwitowano łzy i skargi okradzionych, pokrzywdzonych, oszukanych. Olimpijski spokój pasożytów, wyróżniających się tylko tym, że nic nie robili, niczego nie szukali, niczego nie dali światu!

  4. Bieda to najlepszy nauczyciel.

  5. Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie nie tylko, gdy puka ona do drzwi, ale również gdy pojawi się na horyzoncie.

  6. Nędza to straszna urodzić się ptakiem.

    s. 11

  7. Ludzie musieli wtedy śnić z dnia na dzień.

  8. Kto nie ma pieniędzy, tego Pan Bóg nie kocha.

  9. Odkryłem, że kiedy ludzie uważają cię za bogatego, zrobią dla ciebie wszystko. Tak naprawdę najbardziej potrzebują pomocy biedni, oni jednak nie bardzo mogą na nią liczyć.

  10. Co za cholerny świat! Zastanawiał się, ile ludzi jest pozbawionych środków do życia tej nocy nawet w jego zamożnym kraju, ile domów jest ruderami, ilu mężów pijanych i żon pobitych, ile dzieci jest dręczonych, wyzyskiwanych lub porzuconych. Ile rodzin głoduje nie mogąc sobie pozwolić na kupno żywności? Ile serc jest złamanych? Ile samobójstw zdarzy się tej właśnie nocy, ile ludzi zwariuje? Ile karaluchów i kamieniczników będzie tryumfować? Ilu zwycięzców przegrywa, ile sukcesów jest klęskami, ilu bogaczy biedakami? Ilu cwaniaków jest głupcami? Ile szczęśliwych zakończeń jest nieszczęśliwymi zakończeniami? Ilu prawych ludzi jest kłamcami, ilu odważnych tchórzami, ilu wiernych zdrajcami, ilu świętych było grzesznikami, ile ludzi obdarzonych zaufaniem zaprzedało duszę szubrawcom za parę groszy, ilu w ogóle nigdy nie miało duszy? Ile prostych dróg jest krętymi ścieżkami? Ile najlepszych rodzin jest najgorszymi rodzinami i ile zacnych ludzi jest niecnymi ludźmi? Gdyby tak dodać ich wszystkich, a potem odjąć, zostałyby może same dzieci i może jeszcze Albert Einstein, i gdzieś tam jakiś stary skrzypek albo rzeźbiarz.

  11. Szczęśliwa jestem, że mi te dzieci umierają – odezwała się nagle zamyślona. – Pan Bóg wie, co robi. Jak ja bym sobie dzisiaj z czworgiem radę dała.

  12. Bo tes i jabym za nim skocyła we wodę,

    Scęśliwąbym była z nim choć o suchym chlebie.