Cytaty
Trudno wytrwać, nie mogąc się w pełni utożsamić z tym, co się robi, sądząc, że można odnaleźć siebie lub inną część swej natury w jakimś innym dążeniu.
Rozdział 3 · s. 68
Gdy Peter budził się rano, nigdy nie otwierał oczu, dopóki nie odpowiedział sobie na dwa proste pytania. Zawsze zadawał je w tej samej kolejności. Pytanie pierwsze: kim jestem? [...] pytanie drugie: jaki dziś dzień tygodnia?
Kot
Każdy człowiek składa się z dziesięciu, stu, tysiąca dusz.
[...] człowiek jest składającą się ze stu łusek cebulą, uplecioną z mnóstwa nitek tkaniną.
Jako ciało każdy człowiek jest jednością, jako dusza nigdy.
W rzeczywistości żadne „ja”, nawet najbardziej naiwne, nie jest jednością, lecz bardzo zróżnicowanym światem, małym gwiaździstym niebem, chaosem form, stopni i stanów, dziedzicznych obciążeń i możliwości. Każda jednostka dąży do uznania tego chaosu za jedność i mówi o swoim „ja”, jak gdyby ono było zjawiskiem prostym, zdecydowanie ukształtowanym, jasno nakreślonym; ale jest to złudzenie, właściwe każdemu człowiekowi, nawet najdoskonalszemu, jest – jak się zdaje – pewną koniecznością, postulatem życia, tak jak oddychanie i jedzenie.
Niektórzy ludzie [...] muszą się bardzo zmieniać, muszą przywdziewać najróżniejsze stroje [...].
Kiedy jaźń zostanie pokonana i umrze, kiedy ucichną wszelkie zapały i drgnienia serca, musi obudzić się to coś ostatecznego, ten rdzeń istnienia, który nie jest już jaźnią, ta wielka tajemnica.
Jedno tylko wydawało się nam obowiązkiem i losem: aby każdy z nas stał się w pełni samym sobą i tak całkowicie żył w zgodzie z istniejącym w nim zalążkiem natury i jej wolą, iżby niepewna przyszłość znalazła nas gotowymi na wszystko, cokolwiek nam przyniesie.
wypowiada Emil Sinclair · Rozdział siódmy, Pani Ewa
Nie żyłem po to, by układać wiersze czy wygłaszać kazania, czy malować. Ani ja, ani żaden inny człowiek nie po to istniał. Wszystko to było jedynie uboczne. A prawdziwe powołanie każdego polegało na jednym tylko: na odnalezieniu samego siebie. I skończyć mógł jako poeta lub wariat, jako prorok lub zbrodniarz - nie jego to była sprawa i w końcu pozbawiona znaczenia. Jego sprawą było znaleźć własny los - nie byle jaki - i przeżyć go w pełni, całkowicie, bez załamania. Cała zaś reszta była połowiczna jedynie, była próbą ucieczki, była nawrotem do ideałów mas, adaptacją i lękiem przed własnym wnętrzem.
wypowiada Emil Sinclair · Rozdział szósty, Walka Jakuba
Każdy ma jakieś „zadanie”, nikt jednak nie może sam go dla siebie wybrać, opisać, i wypełniać według własnej woli. [...] Żaden, żaden, żaden obowiązek nie istniał dla ludzi przebudzonych, prócz tego jednego: szukać samego siebie, w sobie się umocnić, po omacku szukać własnej drogi naprzód, niezależnie od tego, dokąd ona wiedzie.
wypowiada Emil Sinclair · Rozdział szósty, Walka Jakuba
Nie powinien pan porównywać siebie z innymi, i jeśli natura stworzyła pana w postaci nietoperza, nie powinien pan chcieć się przekształcić w strusia!
wypowiada Pistorius · Rozdział szósty, Walka Jakuba









