Cytaty
Cóż wiodło cię znowu na morze? – można by zadać pytanie. Nie wiem, co na nie odpowiedzieć. Pytajcie tak samo muchy, dlaczego brzęczy i lata. Pytajcie tak samo zwierza, dlaczego kąsa i drapie. Pytajcie ryby i ptaka. I ognia, dlaczego płonie. I wody, dlaczego płynie. Taka natura jest rzeczy. Żeglarza ciągnie na morze.
I co szczególniejsze w tym kraju, że bogaty i biedny, bankrut i kapitalista, wszyscy żyją na jedną skalę. Dużo widziałem, ale podobnej osobliwości nigdzie nie spotkałem.
s. 153
Żeby żyć pełnią życia, trzeba być w ciągłym ruchu, tylko w ten sposób każdy dzień będzie inny od poprzedniego. Przechodząc przez miasta, nomadzi myśleli: „Biedni są ci, którzy tu mieszkają. Dla nich wszystko jest wciąż takie samo”. Prawdopodobnie mieszkańcy myśleli o nomadach: „Nieszczęśnicy, nie mają gdzie się podziać”. Nomadzi nie mieli przeszłości, jedynie teraźniejszość, dlatego zawsze byli szczęśliwi.
Kiedy moje dzieci dorosną, kiedy moja żona czy mój mąż stanie się bardziej przyjacielem niż namiętnym kochankiem, kiedy przejdę na emeryturę, wreszcie będę miał czas, żeby zrobić to, o czym zawsze marzyłem: wyruszę w podróż.
W podróży do obranego celu (...) szczególnie ważne jest baczne obserwowanie drogi. Bo to właśnie droga najlepiej nam podpowiada, jak osiągnąć ten cel, każdego dnia podróży wzbogaca nas i uczy. Gdyby porównać to z seksem, powiedziałbym, że gra wstępna, faza pieszczot, decyduje o sile orgazmu. Wszyscy o tym wiemy. Tak to jest, kiedy ma się cel w życiu. Może okazać się wspaniały lub zły, wszystko zależy od tego, jaką obierzemy drogę, i tego, jak ją przemierzamy.
Podróżując, w bardzo praktyczny sposób doświadczasz aktu odrodzenia. Stajesz przed zupełnie nowymi sytuacjami, dzień przemija wolniej, przeważnie nie rozumiesz języka, którym mówią miejscowi. Zupełnie jak dziecko, które wyszło z łona matki. W takich warunkach zaczynasz przywiązywać znacznie większą wagę do tego, co cię otacza, ponieważ od tego zależy twoje przetrwanie. Stajesz się bardziej otwarty na kontakty z ludźmi, bo wiesz, że mogliby ci pomóc w trudnych sytuacjach. A każdy przejaw łaskawości bogów przyjmujesz z wielką radością, jakby chodziło o wydarzenie, które trzeba zapamiętać na całe życie. Równocześnie, ponieważ wszystko wokół ciebie jest nowe, dostrzegasz w rzeczach wyłącznie piękno i bardziej cieszysz się życiem.
Dla tych, którzy przenoszą się z miejsca na miejsce, czas nie istnieje – istnieje tylko przestrzeń.
Na wyjeździe, z dala od domu, zdarza się, że człowiek porzuca świat swoich przyzwyczajeń, zapomina o wszelkich barierach, zakazach i nakazach – szuka przygód.
Pasterze, marynarze czy kupcy znają zawsze takie miasto, w którym żyje ktoś, kto sprawia, że pewnego dnia zapominają o urokach beztroskiego wędrowania po świecie.
Ludzie częściej marzą o powrotach niż o odjazdach.
Kto jak owce żyje wędrówką wie dobrze, że zawsze nadchodzi taka chwila, kiedy trzeba odejść.
W podróży, gdy przez krótki czas obracamy się między ludźmi, których nigdy potem już nie spotkamy, pozwalamy sobie ukazać znacznie więcej prawdy o nas, aniżeli to mądre i przyzwoite.(...) Jest w tym coś magicznego, to czas magiczny.












