Cytaty
Ku czemu idziemy? A mnie się zdaje, że do niczego nie idziemy. Zawsze tylko jesteśmy w drodze.
– I ludzie wyruszą?
– Ludzie zawsze wyruszają. Zawsze. Wierzą, że potrafią urządzić życie lepiej niż w domu.
– Do diabla, może naprawdę potrafią.
s. 275
Muzo! męża wyśpiewaj, co święty gród Troi
Zburzywszy, długo błądził.
Nie, nie dla wiedzy podróżujemy. Nie po to też podróżujemy, by na chwilę z codziennych trosk się wyrwać i o kłopotach zapomnieć […] Nie, nie żądza wiedzy nas gna ani ochota ucieczki, ale ciekawość, a ciekawość jak się zdaje, jest osobnym popędem, do innych niesprowadzalnym.
Świat jest kulą: im dalej płyniecie, tym bliżej jesteście domu.
Drogi wcale nie muszą dokądś prowadzić. Muszą tylko gdzieś się zaczynać.
Dysk, jako że jest płaski, nie posiada prawdziwego horyzontu. Niektórzy żądni przygód żeglarze, którym od długiego wpatrywania się w jajka i pomarańcze przychodzą do głowy głupie pomysły, próbowali czasem dopłynąć na antypody. I szybko się przekonywali, dlaczego odległe statki wyglądają czasem tak, jakby ginęły za krawędzią świata. Dlatego mianowicie, że giną za krawędzią świata.
Gdyby bogowie chcieli, żeby ludzie latali, daliby wszystkim bilety lotnicze.
Człowiek nigdzie naprawdę nie był, póki nie wróci do domu.
Więc wybiera się pan do Afryki. Wspaniale. To takie intrygujące (...) A czy w pana rodzinie odnotowano przypadki obłąkania?
Czasami trzeba gdzieś pójść gdziekolwiek bądź.
Nie, już raczej wielki trakt i iść nie myśląc o niczym, póki można będzie nie myśleć o niczym. Trakt – to coś długiego, długiego, coś, co nie ma końca jak życie ludzkie, jak ludzka tęsknota. W szerokim trakcie jest idea, a jakaż idea jest w dokumentach podróżnych? W karcie podróżnej – koniec idei…


















