Cytaty o historii

329 cytatów · 154 autorzy

Cytaty

  1. Ludzie nie zmieniają historii, tak jak ptaki nie zmieniają nieba.

  2. W wannie historii prawdę trudniej jest utrzymać niż mydło, i o wiele trudniej znaleźć…

  3. Historia ma zwyczaj zmieniać ludzi, którzy myślą, że ją zmieniają.

  4. Czy nie najwyższy już czas na odrobinę porządku? Ludzie przecież będą oczekiwać od nas jakichś liczb, dat, danych o ilości wojsk i stanie uzbrojenia. Ludzie są bardzo przywiązani do powagi faktów historycznych i do chronologii.

    s. 83

  5. Porządek historyczny okazuje się tylko porządkiem umierania.

    s. 87

  6. Była to najlepsza i najgorsza z epok, wiek rozumu i wiek szaleństwa, czas wiary i czas zwątpienia, okres światła i okres mroków, wiosna pięknych nadziei i zima rozpaczy. Wszystko było przed nami i nic nie mieliśmy przed sobą. Dążyliśmy prosto w stronę nieba i kroczyliśmy prosto w kierunku odwrotnym.

  7. Tylko w powieści przed słowem „koniec” losy bohaterów nieruchomieją w figurze napawającej autora estetycznym zadowoleniem. Tylko powieść musi mieć koniec, dobry czy zły, ale w każdym razie zamykający rzecz kompozycyjnie. Otóż takich zamknięć definitywnych, takich „ostatecznych końców” historia ludzkości nie znała i, mam nadzieję, nie zazna.

  8. Polska [po 1989] miała powrócić do ciągłości przedwojennej, przerwanej przez wojenne zawieruchy, a wszystko, co pozostało po systemie PRL-u, zwłaszcza w sferze światopoglądowej, miało zostać usunięte jako skamielina czy też właśnie – prawo zaborców. Nie zwrócono jednak uwagi na to, że ten powrót przybiera raczej postać błędnego koła, które obraca wniwecz starania przedwojennej inteligencji, również przerwane przez wojnę, Zagładę i komunizm. Gdyby ta ciągłość została zachowana, być może kształt polskiego życia publicznego bardziej by dzisiaj przypominał kraje Europy Zachodniej, a mniej ubogą i antysemicką Polskę lat trzydziestych.

  9. Historia jest bigosem, ciężko strawną zbieraniną nie tylko z całego tygodnia, lecz z lat wielu tysięcy.

  10. Historia – naigrawał się basem – jest zmyśleniem wywodzącym się z podejrzenie mętnych źródeł. Nie jest ona nauką ścisłą, jak nie jest nią ani bajka, ani powieść. Kto sprawniej zmyśla, ten jest lepszym historykiem. Cha, cha! Skąd mogę mieć pewność, że Napoleon w ogóle istniał? Czy nie został wymyślony w jakimś brudnym celu? Dokumenty mogą być sfałszowane, a wizerunki – tworem łajdackiej wyobraźni malarza! Może to jakaś alegoria, jakaś metafora? Nie wierzę w Napoleona! Wierzę w Pitagorasa, bo pozostało po nim twierdzenie nie do obalenia. Przed Pitagorasem biję czołem... Klękam z trwogą przed jego geniuszem!

  11. (...) z każdego punktu widzenia kraje te są bodaj ważniejszą częścią nie tylko Europy, ale całej kuli ziemskiej. Jeżeli się zakłada, że Nowa Wiara rozpowszechni się wszędzie, są one pierwszym i dlatego najciekawszym terenem eksperymentu poza Rosją. Jeżeli się zakłada, że Centrum przegra i nie zdoła narzucić światu swojej hegemonii, formy gospodarki i kultury, jakie w tych krajach powstaną, będą pasjonującym przykładem wykluwania się nowego, ponieważ nie istnieje w historii powrót do status quo.

    s. 60

  12. Mając znajomość z nocy kresem

    Zasiadaj nad Tukidydesem

    I purpurowy sok destyluj,

    Aż palcem dotkniesz

    ziarna stylu

    I szukaj, jaki wtedy będzie

    Ślad stopy ludzkiej na legendzie.