Cytaty o decyzjach
222 cytaty · 129 autorów
Cytaty
Czasami serce podejmuje decyzje, przed którymi cofa się rozum, i chociaż wiemy, że serce ustawicznie nas oszukuje, zdajemy sobie również sprawę, że w rzadkich chwilach stresu i głębokiej straty jego winy mogą zostać odkupione przez cierpienie.
Życie byłoby łatwiejsze, gdyby rządził nim zdrowy rozsądek, czasem jednak łatwa droga nie wydaje się drogą właściwą.
Przeszłość i przyszłość tak samo nie podlegają wykupowi, a jedyną chwilą przynoszącą konsekwencje jest teraźniejszość, chwila, w której odbywa się życie i dokonywane są wybory.
(...) w życiu wiele zależy od takiej właśnie konieczności wyboru – (...) – między mniejszym i większym złem.
Każdy, czy bogaty, czy biedny, czy jest kimś wielkim, czy nikim, każdy ma łaskę. (…). Łaska jest czymś, co daje Bóg, a ty używasz jej do polepszenia świata albo nie używasz, musisz wybrać.
Wszystkie, nawet najmniej znaczące z pozoru decyzje mogą całkowicie odmienić losy ludzi. Do zmiany losu wystarczy mały, malutki kamyczek, o który ktoś się potknie i nawet go nie zauważy.
Cierpienie to życie, Dobro to życie i Zło to życie. Cierpienia nie wybierasz, ono na ciebie spada. Ale za jego sprawą możesz wybrać. Do wyboru potrzebujesz rozumu. Zrób tak, aby twój rozum nie był ponad Dobrem i Złem.
Dobro musi być świadomym wyborem, a nie jedyną możliwością.
Znała zasadę, że nie można otworzyć drzwi, które raz się zamknęło, i że nie można także zostawić ich otwartych.
Świat tak naprawdę składa się z wielkiej – w zasadzie niezliczonej – liczby różnorakich możliwości. Ich wybór należy w pewnym stopniu do poszczególnych ludzi. W ten sposób tworzą oni świat.
Sanshiro rzeczywiście dorasta w powieści. Trafia na przeszkody, poważnie się zastanawia i stara się jakoś przezwyciężyć trudności. Prawda? Z bohaterem „Górnika” jest zupełnie inaczej. Patrzy apatycznie na to, co ma przed oczami, i biernie to przyjmuje. Oczywiście co pewien czas snuje jakieś refleksje, lecz nie są one zbyt poważne. Raczej rozpamiętują boleśnie własną zawiedzioną miłość. I przynajmniej na pozór wychodzi z szybu mniej więcej w takim samym stanie w jakim wszedł. Krótko mówiąc, nie podejmuje prawie żadnych decyzji, nie dokonuje wyborów. Jak to się mówi? Jest strasznie pasywny. Ale ja myślę, że w rzeczywistości ludzie chyba wcale nie tak łatwo sami dokonują wyborów.
W porządku, mówię sobie, biorąc głęboki oddech. Nie ma odwrotu, trzeba iść naprzód.
















