Cytaty
– To tak w każdym z nas coś woła:
jakaś historia wesoła,
a ogromnie przez to smutna.
– A wszystko bajka wierutna.
Kto mnie wołał,
czego chciał?
Od miesiąca chodzę boso,
od razu się czuję zdrowo,
chadzam boso, z gołą głową;
pod spód więcej nic nie wdziewam,
od razu się lepiej miewam.
Niech na całym świecie wojna,
byle polska wieś zaciszna,
byle polska wieś spokojna.
Ptok ptakowi nie jednaki,
człek człekowi nie dorówna,
dusa dusy zajrzy w oczy,
nie polezie orzeł w gówna —
pon jest taki, a ja taki;
jakby przyszło co do czego,
wisz pon, to my tu gotowi,
my som swoi, my som zdrowi.
Wyście młodzi, wyście młodzi,
choć się dzisiaj wszystko godzi,
przyjdzie czas, co was ochłodzi.
Ja muzykę zacznę sam,
tęgo gram, tęgo gram
Chopin gdyby jeszcze żył,
toby pił.
Pali pieniążek moskieski?
No, tylko my jesteśmy
tacy przyjaciele, co się nie lubią.
A to Polska właśnie.
– No, pan się narodowo bałamuci,
(…) to już było.
– No, to jeszcze wróci.
Trza być w butach na weselu.
A, jak myślę, ze panowie
duza by juz mogli mieć,
ino oni nie chcom chcieć!
Słowa, słowa, słowa, słowa.
„Społem” to jest malowanka,
„społem” to jest duma panka,
„społem” to jest chłopskie „w pysk”,
„społem” to papuzia kochanka (…).
– Pańska praca: rzecz serio,
a pan takim przekreśla ją gestem,
tak ją wspomina niemile (…)
– Rzeczy serio nie ma;
wszystko jest prowizoryczne:
przekonania, opinie, twierdzenia.
– Jednak Prawda – ?
– Nawet Prawdy cienia!
Gadu, gadu, stary dziadu.
Myśmy wszystko zapomnieli;
mego dziadka piłą rżnęli…
Cóż ta gosposiu, na roli?
Czyście sobie już posiali?
Ostał mi się ino sznur.
A tu pospolitość skrzeczy.
Nigdy syty, nigdy zadość; taka to już dla mnie radość; całowałbym cię bez końca.
Chłop potęgą jest i basta.
Miałeś, chamie, złoty róg,
miałeś, chamie, czapkę z piór:
czapki wicher niesie,
róg huka po lesie,
ostał ci się ino sznur,
ostał ci się ino sznur.
Co się w duszy komu gra,
co kto w swoich widzi snach.
Taka szopka,
bo to nie kosztuje nic
potańcować sobie raz:
jeden Sas, a drugi w las
Nie widzę, nie widzę dróg,
zaćmił mi się Bóg...
Cóż tam, panie, w polityce?
Chińcyki trzymają się mocno!?
Jakie tylko książki są, to czyta,
a i ciasto gniecie wałkiem,
była w Wiedniu na operze,
w domu sama sobie pierze —
no, zna cały Przybyszewski,
a włosy nosi w półkole,
jak włoscy w obrazach anieli ala...
Musisz się wprzódy dość naszlochać,
napłakać, zbeczeć, razy wiele,
aże postawią cię w kościele,
a potem sobie możesz kochać.
Z biegiem lat, z biegiem dni.
A chyba to za jaką karę
Miłość jest taką nieszczęśliwą.
Za czyjąż winę, czyjąż karę
rwać chcą przędziwo Parki stare...?
Ach, tak bym chciała kochać bardzo!
Cóżeś ty dziś tak wesoła? Odgarnij se włosy z czoła.
Sami swoi, polska szopa,
i ja z chłopa, i wy z chłopa.
Chciałem zapukać w serduszko, coś usłyszeć, coś podsłuchać: jak się to tam musi ruchać, jak się to tam musi palić — ?!
Żeby mi tak rzekła która,
sercem już dysponująca,
tak po prostu: „no, chcę ciebie”,
jak jaka wiejska dziewczyna...
Ale Świętości nie szargać,
bo trza żeby święte były.
Jak się żenić, to się żenić!
Wyście sobie, a my sobie,
każden sobie rzepkę skrobie.
Polska to jest wielka rzecz (…).
To już wszystkie cytaty.
41 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne



