Zielone CytatyOstatnio dodane
Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.
Dla romantyka krajobraz stanowi (...) pierwotne i podstawowe źródło melancholii. Jest symbolem śmierci, bezlitosnej ulotności czasu oraz życia – bo krajobraz jest wieczny, zawsze przeżyje tego, kto na niego patrzy.
Szlaki najbardziej nieznane przebiegają najbliżej serca.
W krainie dzieciństwa wszyscy jesteśmy cudzoziemcami.
Wysłużony samochód jest jak pies: przywiązujemy się do niego, a on zawsze na nas czeka.
Aby zatrzymać to, co ulotne, to, co chwilowe, należy zatrzymać wzrok na jakiejś rzeczy, lepiej, gdy jest ona efemeryczna – na chmurze przemierzającej horyzont, na biegnącym psie, gazecie porwanej przez wiatr – i zachować ją w pamięci, by móc się nią posłużyć, kiedy będziemy chcieli ów moment odzyskać. Aby zatrzymać to, co ulotne, to, co chwilowe, wiedzieć należy, że jedynie przypadek – śmierć – trwa na zawsze.
Starość w pewien sposób unieważnia noc i dzień. Pory wysiłku i odpoczynku następują po sobie w szybszym rytmie. Może to życie po prostu się spieszy.
Bardzo możliwe, że człowiek odczuwa swoje istnienie dopiero wtedy, gdy czuje na skórze dotyk bezimiennej przestrzeni, która łączy nas z najdawniejszym czasem, ze wszystkimi umarłymi, z prehistorią, gdy umysł dopiero oddzielał się od świata i jeszcze nie zdawał sobie sprawy ze swojego sieroctwa.
Żeby szybciej zasnąć, przypominałem sobie własne życie.
Co ci w ogóle przyszło do głowy z tym spaleniem? Że co? Że to tak ładnie, że nic nie zostaje, tylko duch się będzie unosił w przestrzeniach nieskończonych? Że nie oddasz swojego wychudzonego ciała na rozkład, żeby powoli weszło w ziemię? Szkielet zaś żyłby wiecznie. I przyciągał myśli, ożywiał pamięć. Przecież wciąż jesteśmy dzicy i potrzebujemy totemów, potrzebujemy fetyszy. Myśl musi czegoś dotykać.
Tak to działa: geografia porządkuje przestrzeń, ale robi zamieszanie w głowie i człowiek chciałby zostać rybą, zamiast stać w mentalnym rozkroku między południem, północą, wschodem i zachodem.
Dobrze jest żyć w krainach nieoczywistych, ponieważ ich granice zawierają w sobie więcej przestrzeni, niż wskazuje geografia. To są otchłanie nieznanego, to jest nieskończona dal domysłów, uciekający horyzont wyobrażeń i fatamorgana słodkich przesądów, którym nigdy nie sprosta rzeczywistość.
Czy gdy chcemy się wymknąć, to zawsze wracamy?











