Monika Gorska

Cytaty

  1. Szymon Piotr – mimo że to on został nazwany przez Jezusa Skałą, na której zbuduje swój Kościół – był chyba najbardziej strachliwym ze wszystkich apostołów. Może dlatego jest mi tak bliski? Kiedy tylko przestaję ufać, a znowu zaczynam wątpić i bać się, kiedy wpadam w rozpacz albo kiedy się niecierpliwię: – bo ile w końcu jeszcze mogę znieść tego cierpienia? – jak on tracę z oczu Jezusa i zaczynam tonąć.

  2. Świętym zostaje się nie od święta, ale na co dzień.

  3. Przekonałam się, że kiedy tylko uda mi się zaufać i puścić, ten pokój już czeka w przedpokoju. Żeby do mnie wejść i się u mnie rozgościć. Poznaję, że jest, po tym, co się dzieje w moim ciele. Wszystkie komórki ciała po kolei mi puszczają, czuję, że to, co było sztywne i napięte, teraz się przyjemnie rozluźnia. Kij w tylnej części ciała przestaje być blokadą, a staje się oparciem. Za ciałem idzie myśl. A za nią to, co czuję. A czasem odwrotnie.

  4. Świętość to nie kadzidło, dzwonki i złote ornamenty. To historie codziennych wyborów. I powrotów. W zaufaniu, że Ojciec zawsze na mnie czeka. I włoży mi na rękę pierścień. I ucztę wyprawi. Nawet jeśli roztrwonię jego majątek, jakbym już za życia życzyła Mu śmierci. Nawet gdybym, jak Szaweł, mordowała ludzi. Albo, jak Piotr, wyparła się Jezusa.

  5. Jasne, trzeba się bać. To nasza naturalna obrona, w którą nas wyposażyła od wieków natura. A zaufać, to nie znaczy ślepo brnąć w kłopoty i ryzykować bez namysłu i przygotowania. Ale ta granica jest cienka. Każdy też musi poznać swoją. Gwarancji przecież nie ma. Dlatego dla mnie taka ważna jest modlitwa i uważne wsłuchiwanie się, jaki ma być mój następny krok.

  6. Najlepiej stracony czas, to czas stracony dla Jezusa.

  7. Tam, gdzie chodzi o naszych najbliższych, najtrudniej jest chyba zaufać i puścić…

  8. Praca pracuje na siebie. Misja porywa innych.

  9. Wielkie Rzeczy wyglądają czasem jak małe rzeczy.

  10. Tak działa lęk. Skutecznie korkuje przepływ Mocy. Można całe życie i niemałą fortunę spędzić na walce z lękami. Można też zacząć skupiać wszystkie siły na tym, by zaufać i puścić.

  11. Da się platonicznie kochać, ale nie da się platonicznie ufać.

  12. Po raz kolejny przekonałam się, że mogę móc. I mogę nie móc. Ale żeby móc, najpierw potrzeba decyzji. I zrobienia tego pierwszego kroku. A potem następnych. I zaufania, że jeśli jest to zapisane w Najlepszym Scenariuszu Świata, to będzie mi dane.