Mario Vargas Llosa
Cytaty
Mamy teraz prezydenta cywila, pluralizm partyjny, który dzieli i paraliżuje kraj, parlament, gdzie wszelkie wysiłki zmierzające do zmiany istniejącego stanu rzeczy są odwlekane i przeinaczane za pomocą rozmaitych sztuczek, w jakich panowie niewątpliwie celują.
Trzeba się wyrzec rycerskich zasad, mój drogi. Polityka to łajdackie zajęcie.
Honor, przysięga, słowo, cały ten luksus, rozrywka bogatych próżniaków i pasożytów.
Żyjemy w czasach zamętu, mój drogi Jose Bernardo – (…) – Nawet ludzie inteligentni zagubili się w tej dżungli
On wie, że nic nie dzieje się przypadkiem, że przypadek nie istnieje, że wszystko ma głębszy sens.
Skłonność do barbarzyństwa, właściwa ludziom nawykłym do przemocy, którzy atawistycznie opierają się cywilizacji? Czy to ma coś wspólnego z religią, z Bogiem?
Patron to tylko patron
Życie nie składa się z samej polityki. Na przyjemności także trzeba znaleźć czas.
Kłamstwo sto razy powtórzone staje się prawdą.
Czuł jakiś niepokój na myśl o dziwnej geografii przypadku, o tym tajemnym ładzie, o tym nieprzeniknionym prawie historii, ludów i jednostek, które zbliżało, oddalało, skłócało i sprzymierzało kapryśnie jednych z drugimi.
– Obłęd? Nieporozumienie? To nie wystarczy, to nie tłumaczy wszystkiego (…) – Głupota i okrucieństwo też zrobiły swoje (…) – Przypuszczam, że nie tylko Canudos, ale historia w ogóle na tym właśnie się opiera – powtórzył, krzywiąc się z niesmakiem.
– Przeczytałem kilka książek (…). I pomyślał: «Na nic mi się to zdało". Oto było coś, co odkrył w ostatnich miesiącach: kultura, wiedza to kłamstwo, piasek w oczy, zaćmienie umysłu. Tyle się w życiu naczytał, a nie potrafi uciec, wyzwolić się z tej pułapki.

