Isabel Allende
Cytaty
To jest ziemia dla odważnych, nie dla ostrożnych.
Przestraszył się nagle takiego ogromu szczęścia, bo pomyślał, że na tym padole łez trzeba za wszystko płacić.
Dzięki wybiegowi, jakim było chowanie się za obiektywem, rzeczywistość zdawała mu się łatwiejsza do zniesienia.
Mijało właśnie dwadzieścia lat demokracji totalitarnej, jak zwykł określać swoje rządy Dożywotni Prezydent.
Wygląda na to, że mam wyjątkową tendencję do brania na siebie winy za wszystko…
W głębi ducha nigdy nie wyznawałem kultu pieniądza, jak sobie wmawiałem (…). Pozorne triumfy nie zwiodły mnie, prawdą jest, że zawsze prześladowało mnie niejasne przeczucie klęski. Jednak musiała minąć cała wieczność, bym zrozumiał, że im więcej posiadam, tym łatwiej mnie zranić, bo w końcu obracam się w środowisku, gdzie uznaje się zasadę przeciwną. Trzeba mieć niebywałą intuicję, jak Carmen, żeby nie wpaść w tę pułapkę. Ja nie miałem, musiałem pójść na dno i dotknąć go stopą, żeby się wydobyć. W chwili katastrofy, kiedy nie zostało mi już nic, odkryłem, że nie czuję się załamałem, tylko wolny. Zrozumiałem, że najważniejsze okazało się nie tyle umieć przeżyć czy osiągnąć sukces, jak zawsze sobie wyobrażałem, ale odnaleźć własną duszę, porzuconą gdzieś w piaskach dzieciństwa. Kiedy ją znalazłem, pojąłem, że ta moc, dla której roztrwoniłem tyle beznadziejnego wysiłku, zawsze była we mnie. Dopiero gdy dałem wyraz dobrej woli i pogodziłem się z samym sobą, poczułem przebłysk spokoju. Myślę, że właśnie w owej chwili odzyskałem władzę nad własnym przeznaczeniem.
Tak czy inaczej każdy dopasowuje do siebie różne fakty z przeszłości, a w pamięci pokutuje wiele fantazji.
Ten kraj daje duże, otwarte przestrzenie, żeby mieć dokąd uciec, pochować przeszłość, porzucić wszystko i zaczynać od nowa, ilekroć jest to konieczne, nie obciążając się winą ani tęsknotą; zawsze można odciąć korzenie i zaczynać od początku, dzień jutrzejszy to jak niezapisana stronica. Taka przecież był jego własna historia: wciąż niespokojny, wieczny wędrowiec, ale ostatecznym efektem takiego życia okazywała się samotność.
Wallimai – oznacza wiatr.
Życie to zlepek ironii.
Nie można cofnąć czasu, nie powinnam oglądać się wstecz, a jednak nie potrafię się od tego powstrzymać, to moja obsesja.
Bogactwo znajduje się w zasięgu ręki, jeśli tylko potrafimy je dostrzec.





