Henryk Sienkiewicz

Cytaty

  1. Po wojnie i głodzie miał nadejść trzeci wróg nędzy ludzkiej – mróz, a jednak ludzie wyglądali go z upragnieniem, był on bowiem pewniejszym od wszystkich układów hamulcem wojny.

  2. Tak zginął Wołodyjowski, Hektor kamieniecki, pierwszy żołnierz Rzeczypospolitej.

  3. Głupi, kto smutki prowiantuje, zamiast je o głodzie trzymać, żeby bestie zdechły jako najprędzej!

  4. – Zwyciężonym łaskę okażcie, to ją przyjmą z wdzięcznością i pamiętać będą; u zwycięzców w pogardę tylko pójdziecie.

  5. – Strasznych to czasów dożyliśmy, gdyż wojna domowa to ze wszystkiego złego najgorsze. Nie będzie kąta dla spokojnych ludzi.

  6. Ściemniało się. Wjechaliśmy na sławną Broadway, wystawy sklepowe biły łuną gazowego światła, czarna i biała ludność toczyła się na chodnikach, szeregi latarni ginęły w oddaleniu. Wreszcie fiakier stanął, wysiedliśmy i po chwili znaleźliśmy się w białym marmurowym przedsionku hotelu, ubranym w kwiaty, dywany, jaśniejącym tysiącami świateł.

    s. 106

  7. (…) lecz najokazalej przedstawiał się regiment kaszubski, w błękitnych koletach z żołtymi ładownicami, złożony z tęgich na schwał chłopów, rosłych i tak dobranych, że jeden wydawał się być drugiemu bratem.

  8. Nie blednieje, nie zgrzyta zębami, nie gryzie pięści z bólu i nie szarpie sobie duszy ten, kto wcale nie kocha…

  9. Przekonałem się, że tak indyanie, jak chińczycy jedzą wszystko, co tylko jest dość miękkie, żeby się dało pogryźć.

  10. Boże, Ty to widzisz i nie grzmisz?

  11. Czas jakiś jechali w milczeniu, jasnym, oświeconym przez promienie księżyca, gościńcem.

    – Dwa wilki drogę przeszły! – rzekła nagle Helena.

    – Widzę – oparł Wołodyjowski. – A ot, trzeci!

    Szarawy cień przemknął się istotnie o sto kilkadziesiąt kroków przed końmi.

    – Ot, czwarty! – zawołała kniaziówna.

    – Nie, to sarna; patrz waćpanna: dwie, trzy! the

    – Co, u licha! – zakrzyknął pan Zagłoba. – Sarny za wilkami gonią! Świat, widzę, przewraca się do góry nogami!

  12. Rodzina Połanieckich