Portret: Haruki Murakami

Zdjęcie autora

Chat GPT based on Ministerio Cultura y Patrimonio from Quito, Ecuador, Public domain, via Wikimedia Commons

Domena publiczna

Autor udostępnił to dzieło w domenie publicznej. Dotyczy to całego świata.

PortretOryginałPortret
Oryginał: Ministerio Cultura y Patrimonio from Quito, Ecuador, Public domain, via Wikimedia Commons

Haruki Murakami

Cytaty

  1. Kiedy dookoła jest mnóstwo możliwości, bardzo trudno się im oprzeć i ich nie wykorzystać.

  2. Śmierć nie jest przeciwieństwem życia, nosze ją w sobie od urodzenia i choćbym nie wiem jak się starał, nie uda mi się o tym zapomnieć.

  3. Żadna prawda nie może uleczyć smutku po utracie ukochanej osoby. Nie może go uleczyć żadna prawda, żadna uczciwość, żadna siła, żadna dobroć. Przeżywszy ten smutek w pełni, możemy się jedynie czegoś z niego nauczyć, lecz to, czego się nauczymy, wcale nam się nie przyda, kiedy nadejdzie następny, niemożliwy do przewidzenia smutek.

  4. Tylko zmarli zawsze mają siedemnaście lat.

  5. Nawet bez naszego udziału wszystko ułoży się tak, jak ma się ułożyć, i choćby człowiek nie wiem jak się starał, prędzej czy później ktoś zostanie zraniony. Takie jest życie.

  6. Nie umiem wyrazić tego, co bym chciała. Ostatnio ciągle tak jest. Staram się coś powiedzieć, ale do głowy przychodzą mi tylko nieodpowiednie słowa albo całkowicie różne od tych, które mam na myśli. Próbuję sama się poprawić, lecz wychodzi tylko gorzej. Tracę wątek. Tak jakbym była rozszczepiona na dwie i sama ze sobą bawiła się w berka. Po środku jest wielki słup i gonimy się wokół. Tamta druga ja zawsze zna właściwe słowa, lecz ta ja nigdy nie może tej drugiej złapać.

  7. Jest duża różnica między robieniem czegoś dobrze a robieniem czegoś naprawdę twórczo.

  8. Śmierć z pewnością kiedyś nas czeka. Ale jednocześnie do tego czasu nie może nas dotknąć.

  9. – Trudno o idealną miłość?

    – Nie. Nawet ja nie chcę aż tyle. Chciałabym tylko móc się zachowywać jak zwykła egoistka. Prawdziwa egoistka. Na przykład mówię, że chcę ciastko biszkoptowe z truskawkami, a ty rzucasz wszystko i biegniesz je kupić. Wracasz zziajany i podajesz mi je: „Proszę, Midori, oto ciastko biszkoptowe z truskawkami”, a ja wtedy mówię: „Nie mam już na nie ochoty” i wyrzucam przez okno. Czegoś takiego potrzebuję.

    – Zdaje mi się, że to nie ma żadnego związku z miłością – powiedziałem lekko zdumiony.

    – Ma. Tylko ty tego nie wiesz. Są okresy w życiu dziewczyny, kiedy to jest nieprawdopodobnie ważne.

    -Wyrzucanie przez okno ciastek z truskawkami?

    – Tak. Chcę, żeby mój chłopak powiedział: „Zrozumiałem, Midori. Myliłem się. Powinienem był się domyślić, że stracisz ochotę na to ciastko. Jestem głupi jak osioł i gruboskórny (…)

    – I co wtedy?

    – Wtedy będę go kochać, bo na to zasłużył.

    – Myślę, że to kompletny nonsens.

    – A dla mnie to jest miłość. Mimo, że nikt tego nie rozumie.

  10. Myślę, że nie należy tak poważnie wszystkiego traktować. Kochanie kogoś to cudowna rzecz i jeżeli tylko miłość jest szczera, nikt nie może się znaleźć w pułapce. Uwierz w siebie. Moje rady są bardzo proste. Po pierwsze, jeżeli Midori tak Cię pociąga, to nic dziwnego, że się w niej zakochałeś. Może wam się razem powiedzie, a może nie. Ale miłość właśnie na tym polega. Moim zdaniem to naturalne, że zakochany człowiek zdaje się całkowicie na miłość. To jeden z przejawów uczciwości.

  11. W pudełku są różne czekoladki jedne się lubi inne mniej. Najpierw zjada się te ulubione i zostają tylko te, za którymi się nie przepada. Zawsze tak myślę kiedy jest mi ciężko. Jeżeli teraz się z tym uporam potem będzie łatwiej. Życie jest jak pudełko czekoladek.

  12. – Zerwałam z nim, po prostu – odparła Midori. (…)

    – Dlaczego?

    – D l a c z e g o?! – krzyknęła. – Ty jesteś chyba nienormalny?! Rozumiesz subjunctive w angielskim, rozumiesz postęp geometryczny, jesteś w stanie czytać Marksa, dlaczego tego nie rozumiesz?! Po co pytasz o takie rzeczy?! Dlaczego zmuszasz dziewczynę, żeby Ci to mówiła? Czy to nie oczywiste?! Bo wolę ciebie od niego. Chciałam się zakochać w kimś przystojniejszym, ale zakochałam się w tobie. Nic na to nie poradzę.