– Trudno o idealną miłość? – Nie. Nawet ja nie chcę aż tyle. Chciałabym tylko móc się zachowywać jak zwykła… — Haruki Murakami
– Trudno o idealną miłość?
– Nie. Nawet ja nie chcę aż tyle. Chciałabym tylko móc się zachowywać jak zwykła egoistka. Prawdziwa egoistka. Na przykład mówię, że chcę ciastko biszkoptowe z truskawkami, a ty rzucasz wszystko i biegniesz je kupić. Wracasz zziajany i podajesz mi je: „Proszę, Midori, oto ciastko biszkoptowe z truskawkami”, a ja wtedy mówię: „Nie mam już na nie ochoty” i wyrzucam przez okno. Czegoś takiego potrzebuję.
– Zdaje mi się, że to nie ma żadnego związku z miłością – powiedziałem lekko zdumiony.
– Ma. Tylko ty tego nie wiesz. Są okresy w życiu dziewczyny, kiedy to jest nieprawdopodobnie ważne.
-Wyrzucanie przez okno ciastek z truskawkami?
– Tak. Chcę, żeby mój chłopak powiedział: „Zrozumiałem, Midori. Myliłem się. Powinienem był się domyślić, że stracisz ochotę na to ciastko. Jestem głupi jak osioł i gruboskórny (…)
– I co wtedy?
– Wtedy będę go kochać, bo na to zasłużył.
– Myślę, że to kompletny nonsens.
– A dla mnie to jest miłość. Mimo, że nikt tego nie rozumie.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Tylko on jest prawie taki sam jak ja: życzliwy i łagodny, lecz nie potrafi nikogo pokochać całym sercem. Zawsze czujny i ma w sobie tylko nieugaszone pragnienie.
Nie tracąc nadziei trzeba powoli rozplątywać zasupłane nitki. Choćby sprawa wyglądała beznadziejnie, zawsze gdzieś znajdzie się jakiś luźny koniec. Gdy wokół jest ciemno, pozostaje tylko spokojne czekanie, aż oczy przywykną do mroku.
Jeżeli czytasz to samo, co inni ludzie, potrafisz myśleć tylko tak jak oni.

