Gabriel García Márquez
Cytaty
[...] niech ksiądz wody do studni nie wozi [...] po co ksiądz chce mnie nawrócić, skoro i tak robię wszystko, czego chcecie, kurwa.
s. 25
[...] nie zwracał uwagi na to, co do niego mówiono, tylko wpatrywał się w mrok oczu, by odgadnąć to, czego mu nie mówiono [...].
s. 16
[...] mężczyźni, jeśli chodzi o kobiety, są tępi.
Jedyne, czego nie robię, to wskrzeszanie zmarłych, ponieważ ledwo otworzą oczy, tłuką z wściekłością burzyciela ich spokoju, a w końcu jeśli nie popełniają samobójstwa, umierają z rozczarowania.
[...] ludzie umierają nie wtedy, gdy muszą, ale kiedy chcą [...].
[...] kochał ją tak bardzo i od tak dawna, że nie mógł już pojąć żadnego innego cierpienia, które by nie zaczynało się od [niej].
[...] jeśli skrzydła nie stanowią najistotniejszego elementu odróżniającego krogulca od aeroplanu, tym bardziej nie mogą nim być przy rozpoznawaniu aniołów.
[...] diabeł ma brzydki zwyczaj uciekania się do karnawałowych sztuczek, by zwodzić nimi nierozważnych.
[...] jeżeli chcesz być szczęśliwa, nie zwierzaj się obcym.
„Wszystkie ulice we wszystkich miastach nieuchronnie prowadzą do kościoła albo na cmentarz”.
Świat jest źle urządzony. [...] gdyby Bóg nie pozwolił sobie na niedzielny wypoczynek, miałby czas, żeby lepiej wykończyć świat.
[...] życie dało mu wiele powodów do czujności, ale żadnego do przestrachu.



