Wiesław Myśliwski
Cytaty
Może się przecież zdarzyć, że się jedno z drugim pomylą, nikt nie wie naprzód, kto jest komu przeznaczony, bo i przeznaczenia się mylą, z przeznaczeniem jak z dniem, chwalić go dopiero trzeba po zachodzie słońca.
Rozdział V Matka · s. 205
Śmierć, to i język musi umrzeć, i co na sumieniu musi umrzeć, wszystko musi umrzeć.
Rozdział IV Ziemia · s. 193
Ale tak już było, że gdy ktoś umierał na sali, wszyscy z nim choć trochę umierali, odkładając swoje własne śmierci. Ktoś gdzieś w kącie zaczął szeptem różaniec odmawiać, ale w takiej ciszy słowa jak kamyki padały na salę.
Rozdział IV Ziemia · s. 190
W deszczu lubi się nieraz najgorzej zapomniane przypomnieć. Jeszcze kiedy się rozpada, to pada i pada, a tobie wciąż się coś przypomina.
Rozdział IV Ziemia · s. 189
[...] czas i tak ma każdy w sobie, nie musi mu go zegar podpowiadać.
Rozdział IV Ziemia · s. 179
Czy trup gorszy człowiek od żywego? Też kiedyś żył, a że teraz nie żyje, to i ci, co teraz żyją, będą kiedyś nie żyli.
Rozdział III Słowa · s. 135
Słowa same poprowadzą. Słowa wszystko na wierzch wywleką. Słowa i z najgłębszej głębi wydrą, co gdzieś boli i skowycze. Słowa krwi upuszczą i od razu lżej się robi.
Rozdział III Słowa · s. 111
Nieraz krzykiem nie pomoże, płaczem nie pomoże, kosą nie pomoże. Nie pomoże ci Bóg ni ludzie, tylko ta twoja cierpliwość. I nawet umrzeć gdy ci przyjdzie, nie wyda się to takie straszne, bo śmierć panie, też cierpliwość.
Rozdział II Droga · s. 99
Swój płacz się nawet z dawien dawna pozna.
Rozdział II Droga · s. 87
No, i tych akacji szkoda. Żal za gardło ściskał, gdy się takie stare drzewa waliły pod piłami jak patyki. Człowiek się urodził z nimi, rósł z nimi, to myślał, że i umrze z nimi.
Rozdział II Droga · s. 55
Skąd się tyle życia we mnie brało, nie wiem. Czasem bywa, że to przeznaczenie, a czasem urodzi się już człowiek taki, że choćby się wszystko przeciw niemu sprzysięgło, żyje. Jakby go sobie samo życie przeciw śmierci wybrało.
Rozdział I Cmentarz · s. 39
Bo łzy lubią nieraz gorzej niż kule dziurawić.
Rozdział I Cmentarz · s. 32

