Cytaty o samotności
93 cytaty · 44 autorzy
Cytaty
[...] doszedł do wniosku, że tak naprawdę w życiu liczą się tylko dwie rzeczy: nie być samotnym i nie bać się. Prawdziwy kumpel był wart więcej niż wszystko inne.
7. Zwycięstwo · s. 206
Gdybym z ziemi robił wycieczkę na jaką inną planetę, lub choćby na księżyc, [...] wolałbym być z kimś - na wszelki wypadek, żeby moja ludzkość miała się w czym przejrzeć.
Część druga · Rozdział 9 · s. 132
Kiedy jest się samemu, nie można mieć pewności, że np. się nie zwariowało. We dwóch - co innego. Dwóch daje pewność i obiektywną gwarancję. We dwóch nie ma wariacji!
Część druga · Rozdział 9 · s. 131
[...] człowiek żyje w świecie. Po ciemku świat znika. Pan wie, nie ma nic naokoło, jest się tylko z sobą. [...] za każdym razem, gdy zgasimy lampę, robi się ciemno, to jednak nie wyklucza, że w pewnych wypadkach ciemność może oślepić na wskroś, rozumie pan...
wypowiada Fryderyk · Część druga · Rozdział 8. · s. 109
Myślałem, że właśnie teraz ktoś patrzy w Cartagenie na Małą Niedźwiedzicę, tak jak ja na morzu, i to sprawiło, że poczułem się mniej samotny.
Nie ma gorszego nieszczęścia jak umierać w samotności.
Gdyby był sam, umiałby też odnaleźć się w swoich myślach.
„Krem znikający”
[...] nic nie stoi w miejscu, ani ludzie, ani woda, ani czas.
Dorosły
[...] dasz sobie radę. Wystarczy, jak będziesz sobą. Wiem, że jest ciężko. Zostałeś sam na świecie, a wtedy zawsze jest ciężko [...].
A że, jak się zdawało, nie mogłem też dłużej znieść samotności, ponieważ i moje własne towarzystwo stało mi się niewypowiedzianie nienawistne i wstrętne, ponieważ bezsilnie miotałem się w pustce mego piekła, dusząc się, jakież więc pozostawało wyjście? Nie było żadnego.
Gdzie w tym mieście, gdzie na tym świecie żyje człowiek, którego śmierć byłaby dla mnie stratą? I gdzie jest człowiek, dla którego moja śmierć miałby jakieś znaczenie?
Doszło bowiem do tego, że samotność i niezależność przestały być jego pragnieniem i celem, a stały się jego losem, na który został skazany, że czarodziejskie życzenie zostało spełnione i nie dało się już cofnąć, że nic już nie pomagało, gdy pełen tęsknoty i dobrej woli wyciągał ramiona i gotów był do zadzierzgnięcia jakiejś więzi i wspólnoty; zostawiono go teraz samego.













