Cytaty o nadziei
326 cytatów · 193 autorów
Cytaty
Nadzieja matką wariatek.
Mam zamiar się stąd wydostać. To przecież nie może trwać wiecznie. Przedtem, w złych czasach, inni też myśleli takie rzeczy i zawsze mieli rację, zawsze w ten czy inny sposób się wydostawali i to nie trwało wiecznie. Chociaż dla nich mogło to trwać całe „wiecznie”, jakie mieli przed sobą.
s. 162
Chciałabym wierzyć, że to, co opowiadam, to tylko taka historia. Potrzebna mi jest ta wiara. Muszę w to uwierzyć. Ci, którzy wierzą, że te historie to tylko takie opowiastki, są w lepszej sytuacji. Jeśli to, co mówię, to tylko opowiastka, to znaczy, że zakończenie zależy ode mnie. Że w ogóle istnieje jakieś zakończenie, po którym jest życie. Że mogę podjąć tam, gdzie przerwałam.
s. 51
Wszelkie cierpienie ukrywa w sobie tajemnicę jakiejś przyszłej nagrody.
Uciekłem, ponieważ nad pewność posiadania silniej pociąga mnie niepewność poszukiwań, wczoraj, pozawczoraj, dzisiaj i zawsze kusiły mnie i wciąż kuszą niewiadome obszary czasu i przestrzeni, jakie się przede mną mogą otworzyć i jakie się niekiedy przede mną otwierają, one mnie niecierpliwie i nagląco wabią, ponieważ mogą zawierać w sobie wszystko, wiem, że kresem oczekiwań jest rozczarowanie, ale przecież, choćby złudny, wolę cień nadziei od jej nieuchronnej śmierci, każda zdobycz jest grobem nadziei, każde osiągnięcie jest grobem nadziei, czas zazdrośnie się zacieśnia wokół wszelkiego posiadania, tylko pragnienia, jakkolwiek i one muszą ulec zniszczeniu, użyczają nocom i dniom swobodniejszego oddechu…
Mogłem jednak nadal pragnąć tego, na co nie miałem prawie żadnych szans.
Nastały złe czasy, ale przeminą, bylebyśmy tylko zdołali wytrwać do końca.
Muszę kopać ciemność, aż zbroczy ją światło dnia.
Śmierć jest podobna do złodzieja torebek, kurewsko podobna. Okrada cię ze wszystkiego, by potem z łaski oddać co nieco, budząc w tobie jednocześnie zdumienie i nadzieję.
Nadzieja błyszczy w durnym sercu.
Może jest tak, zastanawiała się, że ambicje, plany, marzenia, odwaga czy wiara, nawet wiara w Boga – ciarki przeszły jej po plecach – zamiast dodawać siły, pozbawiają jej. Bo nadzieja, a nawet zwykła chęć przeżycia sprawiają, że stajesz się bardziej podatna na zranienie, bardziej wrażliwa na ból czy niepowodzenie. Być może to jest właśnie jej przypadek. I być może (…) jedynym wyjściem jest niczego nie oczekiwać i nie mieć żadnej nadziei.(Teresa Mendoza Chavez)
To właśnie nadzieja każe ludziom apatycznie iść do komory gazowej, każe nie ryzykować buntu, pogrąża w martwotę. To nadzieja rwie więzy rodzin, każe matkom wyrzekać się dzieci, żonom sprzedawać się za chleb i mężom zabijać ludzi. To nadzieja każe im walczyć o każdy dzień życia, bo może właśnie ten dzień przyniesie wyzwolenie. Ach, i już nawet nie nadzieja na inny, lepszy świat, ale po prostu na życie, w którym będzie spokój i odpoczynek. Nigdy w dziejach ludzkich nadzieja nie była silniejsza w człowieku, ale nigdy też nie wyrządziła tyle zła, ile w tej wojnie, ile w tym obozie. Nie nauczono nas wyzbywać się nadziei i dlatego giniemy w gazie.




















