Cytaty
Gdyby wierzył w Boga tak, jak wierzyła jego matka, to znaczy namiętnie, bezmyślnie i z niezrozumiałym bólem – oddałby swój los w ręce Opatrzności.
s. 187
Czy to w ogóle ma sens? Czy nie lepiej pogodzić się z przeznaczeniem, pozwolić życiu toczyć się własnym rytmem i czekać, aż ludzie się opamiętają?
Nikt nie wie, dlaczego prąd zniósł go na tę właśnie wyspę, a nie na tamtą, o której marzył.
Nic na świecie nie zdarza się przez przypadek.
Ludzie często są zmuszeni zgodzić się na zmianę narzuconą przez los.
Chociaż czasem straszliwe trzęsienie ziemi albo niszczycielska burza rodzą we mnie przekonanie, że natura jest okrutna, zrozumiałem, że takie właśnie są zmienne koleje drogi zwanej losem. Natura również wędrowała w poszukiwaniu iluminacji.
W naszym życiu przychodzą chwile strapienia i nie można ich uniknąć, bo zdarzają się nie bez powodu.
W życie każdego człowieka pewnego dnia wdziera się tragedia: czasem jest to zniszczenie miasta, śmierć dziecka, oskarżenie bez powodu, choroba, która okalecza na zawsze. Wtedy Bóg każe człowiekowi stanąć naprzeciw Niego twarzą w twarz i odpowiedzieć na jego pytanie: „Dlaczego kurczowo czepiasz się egzystencji tak ulotnej i tak pełnej cierpienia? Jaki jest sens twej walki?”
Człowiek, który nie potrafi odpowiedzieć, poddaje się. Zaś ten, który poszukuje sensu życia, uznaje, że Bóg jest niesprawiedliwy i rzuca wyzwanie losowi.
Przeznaczenie człowieka często nie ma nic wspólnego z tym, w co się wierzy lub czego się obawia.
Wszystko co się zdarza, ma swój sens.
Człowiek narodził się, by zdradzać swój los.
Gdy człowiek zmierza ku swemu przeznaczeniu, często musi zmieniać kierunek. Niekiedy zewnętrzne okoliczności są silniejsze i jest zmuszony stchórzyć, poddać się. Wszystko to jest częścią nauki.










