Cytaty o literaturze
167 cytatów · 94 autorów
Cytaty
Fikcja to kłamstwo skrywająca głęboką prawdę – życie, które nie zaistniało, którego ludzie danej epoki pragnęli doświadczyć, lecz nie doświadczyli, toteż nie pozostawało im nic innego, jak je wymyślić. Nie jest ona wizerunkiem Historii; raczej jej odwrotną stroną, tym co się nie wydarzyło, dlatego musiało zostać stworzone przez wyobraźnię i słowa – by zaspokoić ambicje, którym nie wychodziło na przeciw prawdziwe życie, i zapełnić odkrywaną dookoła i zaludnioną tworami wyobraźni pustkę.
Udana powieść to odważne przedsięwzięcie intelektualne, praca nad językiem, wysiłek, by znaleźć porządek narracji, organizację czasu, odpowiednią akcję, informację, no i pewne przemilczenia, od których zależy, czy fikcja będzie prawdopodobna czy fałszywa, wzruszająca czy śmieszna, poważna czy głupia.
W każdej wielkiej książce jest kilka książek, trzeba tylko do nich dotrzeć, odkryć je, zgłębić i pojąć.
Pozwoli pan jednak, że nie będziemy się powoływać na książkowe przykłady. Mężczyźni mają nad nami te przewagę, że sami opowiadają swoje dzieje. Zawsze otrzymywali lepsze wykształcenie i częściej chwytywali za pióro. Nie mogę się zgodzić na żadne dowody zaczerpnięte z książek.
s. 185
Każde życie, powiadasz,
to materiał na książkę.
Czy aby na pewno?
Czy moje też?
Każda książka, powiadasz,
to materiał na życie.
Moja też?
s. 6
Lektura powieści pod wieloma względami przypomina długi satysfakcjonujący romans.(...) Z opowiadaniem sprawy mają się zupełnie inaczej; opowiadanie przypomina ukradkowy pocałunek w ciemności z nieznajomym. To oczywiście nie to samo co romans lub małżeństwo, ale pocałunki też są bardzo miłe, ich efemeryczność zaś sama w sobie stanowi nie lada atrakcję.
Myślę, że na tym rzeczywiście polega oddziaływanie wszelkiej sztuki bez względu na to, czy chodzi o literaturę, rzeźbę czy nawet zamki z piasku. Pewne rzeczy po prostu przemawiają do nas. Tak jakby ludzie, którzy je zrobili, mówili do nas w naszych myślach.
W książce wszystko poszłoby pewnie zgodnie z planem... ale w życiu, cholera, zawsze panował potworny bałagan (...).
To już byłby koniec tego zasranego świata, gdyby ludzie podróżowali pierwszą klasą, a literatura wagonem bagażowym.
Literatura jest najlepszą zabawką, jaką wymyślono, żeby drwić z ludzi.
Powieści Dostojewskiego to demoniczna, niebywałej siły krytyka urojeń świadomości: ukazuje on przerażonym idealistom kryjące się pod osłoną abstrakcyjnych haseł podziemne życie instynktu i gdy cofają się oni, woła: to przecież wy!
(…) tak w zamieszkach jak i powieściach najtrudniej wymyślić zakończenie.




















