Zielone CytatyOstatnio dodane
Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.
Widzisz, jak proste jest wszystko, kiedy się ma pieniądze i władzę.
Życie jest jedną niekończącą się walką. Walczmy więc dzielnie.
Mój rzekomy bezwstyd to tylko gra skrywająca moją bojaźliwość.
– W miarę upływu czasu coraz częściej myślę, że miłość to czysta teoria. Coś, co istnieje tylko w powieściach i w kinie.
– Fakt, żeśmy jej nie znaleźli, nie dowodzi, że jej nie ma.
Wszystko jest, tak jak jest, i właściwie nikt nie jest zadowolony ze swego życia…
Umysł ludzki ma pewną ciekawą i groźną właściwość. W miarę tego, jak przypominam sobie chwile, które minęły, przeżywam je z taką wyrazistością, że ciało moje powtarza ruchy, i odczuwa stany i cierpienia z tamtych dni. Płaczę i śmieję się, jakby powody, które wiele lat temu wywołały owe łzy i ów śmiech, jeszcze posiadały tę samą intensywność. A nic nie jest równie dalekie od tego stwierdzenia, bowiem mam smutną świadomość, że niemal wszyscy ci, przez których niegdyś cierpiałem lub byłem szczęśliwy, są już daleko poza mną, tak w czasie, jak i w przestrzeni.
W dzisiejszych czasach pieniądze szybko się rozchodzą.
Rozmowy z Lepprince’em były rozsądne i onieśmielające: łagodna wymiana zdań, a nie twórcza walka. Lepprince słuchał i rozumiał, a ja tę cechę ponad wszystko ceniłem. Niełatwo jest spotkać kogoś, kto by umiał słuchać i rozumieć.
Życie marginesu jest dobrą szkołą.
W chwilach zastanowienia nieraz stwierdzałem, że trudno walczyć z własnym usposobieniem i że widać, urodziłem się po to, żeby przegrywać. Dziś, gdy z wiekiem stałem się spokojniejszy, za późno jest, by zabierać się do naprawiania błędów młodości. Perspektywa z jakiej patrzę na wszystko po tylu latach, daje mi tylko ból rozeznawania się we własnych błędach, ale nie daje mi już szans, by im zaradzić.
To zaiste ciekawe (…) – jak pamięć staje się ostatnią rzeczą ocalałą z katastrofy naszej egzystencji.
Podświadomość – oprócz tego, że odziera z uroku nasze dzieciństwo, wypacza uczucia, przypomina to, co pragniemy zapomnieć na zawsze, obniża naszą nikczemną kondycję, jednym słowem, targa nasze życie na strzępy – gdy przychodzi jej ochota, w ramach rekompensaty, zastępuje budzik.



