Zielone CytatyOstatnio dodane
Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.
Miał [...] masę pytań i naiwną wiarę w to, że tylko dlatego, iż jego zdaniem potrzebuje odpowiedzi, te odpowiedzi się pojawią.
W życiu są chwile, które nic nie znaczą, i takie, co znaczą dużo, i jeszcze parę, tak z dziesięć, kiedy wszystko wisi na włosku.
[...] jak durni i niewdzięczni bywają na ogół ludzie, jak szybko tępi się ich wrażliwość, wskutek czego cud zmienia się w zwyczajność.
[...] człowiek ma naprawdę zdumiewającą zdolność przywykania do różnych rzeczy, nawet jeśli ich nie rozumie. Pojawia się kometa i pół świata zaczyna lamentować, że koniec świata, że Apokalipsa, ale gdyby ta kometa została na niebie pół roku, nikt by jej nie zauważał. Wielkie mi co.
W całym kraju szkoły są pełne gówniarzy, dla których szczytem marzeń jest zagrać w NBA. [...] Zawsze nadchodzi taki moment, kiedy większość z nas widzi sprawy z szerszej perspektywy i zdaje sobie sprawę, że los wcale ich nie chce pocałować, tylko dać pigułkę, która jest gorzka.
Ciekawość zabiła kota, satysfakcja go utuczyła.
Chcemy wiedzieć, dokąd zaszły nasze ukochane maluszki, nasze wróbelki. Czyż nie posyłaliśmy ich na lekcje fortepianu i nie nauczyliśmy grać w baseball? Czy nie czytaliśmy z nimi książeczek i nie pomagaliśmy kolorować rysunków? Jak śmieli podnieść oczy i zacząć zadawać te brutalne i głupie pytania? Jak śmieli zapragnąć więcej, niż chcemy im dać?
[...] litość jest wygodna. Prawda? Litość wynosi cię na samą górę.
Na co dzień po prostu żyliśmy dalej. Tak jak się żyje po pięknym zachodzie słońca, po spróbowaniu wspaniałego szampana, po otrzymaniu złych wieści z domu.
To, co rodzina mówi i jak się zachowuje, kiedy jest za zamkniętymi drzwiami swojego domu, i co mówi i jak się zachowuje, kiedy stoi na trawniku, a drzwi są otwarte... to dwie bardzo różne sprawy.
Nie wiem, dlaczego sukces przygnębia nas bardziej niż klęska, ale tak jest.
Są dwa rodzaje dobrze funkcjonujących w pracy alkoholików: zbyt wredni, żeby upaść, albo tak kochani, że inni chronią ich aż do granic szaleństwa.











