Zielone CytatyOstatnio dodane
Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.
Kiedy upuści się na podłogę szklankę lub talerz, roztrzaskuje się on z głośnym hukiem. Kiedy ktoś wybija szybę, tłucze szkiełko w ramce fotografii albo łamie nogę stołu, wszystko to generuje jakiś dźwięk. Złamane serce rozpada się na tysiąc kawałków w kompletnej ciszy. Zdawałoby się, że skoro jest tak bardzo ważne, powinno wydawać najgłośniejszy dźwięk na świecie, coś w rodzaju gongu lub uderzenia dzwonu. Ono jednak milczy i czasem człowiek niemal zaczyna marzyć o tym, żeby wydało jakiś odgłos, który odwróciłby uwagę od bólu.
Niełatwo jest zrozumieć, czym jest dobry pomysł, gdy się dorasta i gdy te pomysły zmieniają się i człowiek też.
Wszystko rośnie. Włączając w to miłość. A jeżeli i ona rośnie każdego dnia, jak możesz oczekiwać, że tęsknota kiedykolwiek cię opuści? Wszystko wzrasta, nasza zdolność do radzenia sobie z tym również. Dzięki temu jakoś żyjemy.
Nigdy nie rozmawiała z Ivanem o swoich obawach. Dlaczego? Ponieważ kiedy byli razem, wszystkie obawy znikały jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Ivan przychodził, brał ją za rękę i prowadził ku kolejnemu, ekscytującemu etapowi jej życia. Chociaż czasami podążała za nim z oporami, często pełna niepokoju, w jego obecności czuła się bardzo pewnie i bezpiecznie.
Codzienne, zwykłe rzeczy trzymają nas przy życiu. Jakże niezwykła jest zwyczajność. To narzędzie, które pomaga nam iść przez życie, matryca normalności.
Szybko, szybko, szybko. Zawsze gdzieś się spieszymy. Nigdy nie zostajemy w jednym miejscu, ciągle usiłujemy dostać się gdzie indziej.
Co więcej możemy dostać niż życie? Czego więcej możesz pragnąć niż życia? To dar. Życie jest wszystkim, a człowiek nie żyje pełnią życia, jeżeli nie wierzy.
Miłość i wojna są zbudowane na tych samych fundamentach.
Krzyczy i płacze, ale nikt poza tobą go nie słyszy. Wyje tak głośno, że aż dzwoni ci w uszach i pęka ci głowa, ryczy niczym niedźwiedzica, której odebrano małe. Takie właśnie jest zranione serce – niczym oszalała z rozpaczy, przerażona wielka bestia, wyjąca z bólu w więzieniu swoich własnych emocji. Tak to już jest z miłością – nikt nie może się przed nią uchronić.
Z wysokiego muru oddzielającego posesję Elizabeth i jej sąsiadów zeskoczył kot. (…) Elizabeth zazdrościła mu tego, że mógł przychodzić i odchodzić, kiedy zapragnął, bez żadnych zobowiązań wobec nikogo, nawet najbliższych, którzy go kochali i opiekowali się nim.
Fantazjowanie i marzenie może złamać człowiekowi serce.
(…) miłość jest jednym z tych uczuć, których nie można kontrolować.





