Portret: James Joyce

Zdjęcie autora

Chat GPT based on Public domain, via Wikimedia Commons

Domena publiczna

Niniejsze dzieło znajduje się w domenie publicznej w kraju pochodzenia oraz w innych krajach i obszarach, w których okres ochrony praw autorskich wynosi życie autora plus 100 lat lub mniej.

PortretOryginałPortret
Oryginał: Public domain, via Wikimedia Commons

James Joyce

Cytaty

  1. Nasze dusze, zranione hańbą naszych występków, tulą się do nas tym mocniej, jak kobieta tuląca się do kochanka, mocniej, mocniej.

  2. Był pierwszym i ostatnim mężczyzną, który poczuł, że spodziewa się dziecka.

  3. Przegub w plecionym uchwycie parasolki: Mieszka w Lesson Park, żywiąc się melancholią i byle czym: literatka.

  4. Wierzę, o Boże, wspomóż mą niewiarę. Co to znaczy, pomóż mi wierzyć czy nie wierzyć? Kto pomaga wierzyć? Egomen. Kto nie wierzyć? Inny facet.

  5. Życie składa się z wielu dni. Ten się zakończy.

  6. Domem Irlandczyka jest jego trumna.

  7. Mojżesz, Mojżesz, żydowski generał, Gazetą codzienną dupę swą podcierał.

  8. Czymże jest miłość mężczyzny i kobiety? Korkiem i butelką.

  9. Kiedy se leję herbatę, to se leję herbatę, jak powiedziała stara matka Grogan. A kiedy leję co insze, to leję co insze.

  10. Ja jestem najbardziej cudacznym chłopakiem

    Mam matkę Żydówkę, a ojciec jest ptakiem.

    Z tym cieślą Józefem, żyć w zgodzie nie mogę,

    Więc zdrowie Kalwarii i uczniów i – w drogę.

    Jeżeli ktoś w boskość mą wątpi, to sobie

    Nie łyknie za darmo, gdy wina narobię,

    Lecz będzie pił wodę i modlił się o to

    Bym wino oddając, znów zrobił je wodą.

    Żegnajcie, żegnajcie. Zapiszcie me słowa.

    Powiedzcie tym czterem, że żyję od nowa.

    Co boskim jest we mnie, uniesie w dal mnie

    Na górze Oliwnej wiatr wieje… Adièu!

  11. Ustami całując ją. Nie. Musi być dwoje tych ust. Zlepmy je dobrze. Ustami całując jej usta. Jego wargi musnęły i ucałowały bezcielesne wargi powietrza: ustami do jej łona. Ona we wszechłonach kona. Jego usta ułożyły się, odetchnąwszy, nie wypowiedzianym ooiiihaa: grzmotem spadających planet, kulistych, ognistych, grzmiących daledaledaledaledal.

  12. Który się począł Sam z Siebie, pośrodku Duch Święty, i Sam zesłał Siebie, Odkupiciel, między Sobą a innymi, umęczon przez Swych nieprzyjaciół, obnażony i ubiczowany, przybity jak nietoperz do wrót stodoły, zagłodzony na drzewie krzyża. Pogrzebion, zmartwychwstał, spustoszył piekło, wstąpił na niebiosa i od dziewiętnastu stuleci siedzi na prawicy Samego Siebie i będzie sądził żywych i umarłych, gdy wszyscy żywi będą już umarli.