Gustave Le Bon
Cytaty
Ponieważ zmysł krytyczny stanowi bardzo wysoki a rzadki przymiot, podczas gdy zmysł naśladownictwa należy do najszerzej rozpowszechnionych, olbrzymia większość umysłów pojmuje bez rozbioru idee gotowe, dostarczane przez opinię, a podawane przez wychowanie.
s. 111
Nieumiejętność przewidywania następstw odległych i uleganie instynktowi chwili skazują jednostkę, zarówno jak i rasę, na wieczne upośledzenie.
s. 31
Człowiek przekonany, w którego umyśle panuje jakaś jedna idea, religijna lub inna, niedostępny jest dla wszelkich rozumowań, chociażby był najinteligentniejszy. Co najwyżej będzie on próbował – a najczęściej nie próbuje tego nawet – przez odpowiednie naciągania myśli i przekręcania niekiedy bardzo znaczne wynaleźć argument usprawiedliwiający jego poddanie się takiej, a nie innej idei.
s. 105
Wpływ charakteru jest panujący w życiu narodów, podczas gdy wpływ rozumu jest w rzeczywistości bardzo słaby.
s. 33
Gdy naród dojdzie do tego stopnia cywilizacyi i potęgi, w której nie lękając się napaści sąsiadów, zaczyna używać dobrodziejstw pokoju i dostatków, wówczas przy bogactwach giną jego cnoty wojenne, nadmiar cywilizacyi tworzy nowe potrzeby i rozwija się w wysokim stopniu egoizm. Nie mając innych ideałów, prócz pośpiesznego użycia dóbr szybko zdobytych, obywatele przestają dbać o sprawy publiczne, zostawiając troskę o nie państwu, i tracą wkrótce wszystkie zalety, jakie dotychczas stanowiły o ich wielkości. Wtedy sąsiedzi barbarzyńcy lub na pół barbarzyńcy, posiadający małe potrzeby, ale silny ideał, napływają do owego zbyt cywilizowanego państwa, zalewają je, a następnie tworzą nową cywilizacyę z gruzów tej, którą zniszczyli.
s. 129
Jakże niewielu ludzi jest w stanie rozbierać własne opinie i jak niewiele z tych opinij pozostałoby po najlżejszym rozbiorze!
s. 111
Tłumy nie przekonywają się nigdy dowodzeniem, lecz tylko zapewnieniem, a waga tych zapewnień zależy jedynie od uroku, jaki wywiera zapewniający.
s. 107
Gdy socyalizm zapanuje w Europie, jedyną dla niego szansą istnienia czas jakiś będzie wytępienie co do jednej tych wszystkich jednostek, które posiadając umysłową wyższość, mogłyby, prędzej czy później, wynieść się ponad miarę średnią.
s. 39
Zanik świadomości swego „ja” u poszczególnych osób i poddanie uczuć i myśli pewnemu kierunkowi – oto pierwsza cecha organizującego się tłumu.
Najgroźniejszy jest ten despotyzm, który nieświadomie zawłada duszami, gdyż nie można znaleźć sposobu zwalczenia go.
Pierwszą przyczyną jest to, że każda jednostka w tłumie, już choćby pod wpływem samej jego liczebności, nabywa pewnego poczucia niezwyciężonej potęgi, dzięki czemu pozwala sobie na upust tych namiętności, które będąc sama z pewnością by stłumiła.
Dzięki „zaraźliwości” przekształcenie faktów odbywa się u wszystkich osobników danej zbiorowości w jeden sposób.(...) Zarówno nieuk, jak i uczony, kiedy staje się cząstką tłumu, traci zdolność obiektywnej oceny faktów.



