Portret: Emil Cioran

Zdjęcie autora

Chat GPT based on Photographer of Keyston agency/Getty Images before Rivarol Premium. Public domain, via Wikimedia Commons

Domena publiczna (Rumunia)

Ta fotografia znajduje się w domenie publicznej w Rumunii, ponieważ jej prawa autorskie wygasły zgodnie z rumuńskim prawem. Dotyczy to fotografii nieartystycznych, artystycznych serii fotograficznych opublikowanych przed 1986 rokiem oraz pojedynczych fotografii artystycznych opublikowanych przed 1991 rokiem. Tam, gdzie to możliwe, należy podać autora.

PortretOryginałPortret
Oryginał: Photographer of Keyston agency/Getty Images before Rivarol Premium. Public domain, via Wikimedia Commons

Emil Cioran

Cytaty

  1. Nie ma ascezy bez dwojakiej medytacji - nad ciałem i szkieletem, nad zatrważającą zniszczalnością pierwszego i niepotrzebną trwałością drugiego.

  2. Wolność to prawo do różnicy [...].

  3. Cywilizację zniszczyć można, tylko niszcząc jej bogów.

  4. Politeizm lepiej odpowiada rozmaitości tkwiących w nas inklinacji i impulsów, którym zapewnia możność rozwoju, przejawiania się, ile że każdy z nich może wedle swej natury ciążyć ku bogu, jaki w danej chwili mu odpowiada. Cóż wszakże począć z jednym bogiem?

  5. Początki religii (jak zresztą wszelkie inne), zawsze są podejrzane.

  6. Czy jest większy skandal niż to, że najpośledniejszą nawet kreaturę obdarzono zdolnością przekazywania życia, „wydawania na świat”?

  7. Jest o wiele dla nas ważniejsze odnajdywanie w bóstwie naszych przywar niż cnót. Ze swoimi zaletami jakoś się godzimy, tymczasem wady ścigają nas i dręczą.

  8. Dobroć nie tworzy, brak jej wyobraźni - a przecież sporo wyobraźni trzeba, by stworzyć świat, choćby sknocony.

  9. Dobro było albo będzie, ale nigdy nie jest.

  10. W samotności nigdy nie marnujemy czasu, nawet nic nie robiąc. Niemal zawsze trwonimy go w towarzystwie. Żadna rozmowa z sobą nie może być całkowicie bezpłodna; coś z niej zawsze wynika, bodaj tylko nadzieja, że znów się kiedyś spotkamy.

  11. Człowiek jest żebrakiem istnienia, żałosnym tragarzem w nierealności, łataczem natury.

    Część IV · Rozdział 56

  12. Mamy się za pełnych życia, pysznimy się naszymi wysiłkami i ich efektami. A w gruncie rzeczy chodzimy z pustym workiem dziadowskim, do którego od czasu do czasu wpadają okruchy rzeczywistości.

    Część IV · Rozdział 56