Emil Cioran
Cytaty
Kiedy po całych dniach ślęczę nad tekstami, w których jest mowa tylko o spokoju, kontemplacji i wyzbyciu się przywiązań, bierze mnie ochota wyjścia na ulicę i rozkwaszenia gęby pierwszemu z brzegu przechodniowi.
Tylko pisarz bez czytelników może sobie pozwolić na luksus szczerości. Nie zwraca się do nikogo, chyba tylko do siebie.
Póki człowiek zazdrości sukcesów drugiemu, choćby nawet bogu, póty jest tylko nędznym niewolnikiem jak wszyscy.
Wszelka rozmowa z kimś, kto nie cierpiał, jest zwykłą paplaniną.
Śmierć to aromat istnienia. Tylko ona nadaje smak chwilom, tylko ona pokonuje ich mdłość.
Gdy w trakcie rozmowy interlokutor Pirrona odchodził, filozof kontynuował jak gdyby nigdy nic. Marzę o takiej sile obojętności, o takiej dyscyplinie pogardy - marzę z niecierpliwością postrzeleńca.
Wszelki początek myśli oznacza jakieś niedostrzegalne uszkodzenie ducha.
Skąd się bierze to, że zarówno w życiu, jak i w literaturze bunt, nawet najszczerszy, ma w sobie coś fałszywego, podczas gdy rezygnacja, choćby nawet zrodzona z bezwoli, zawsze sprawia wrażenie prawdy?
Marzę o języku, którego słowa, niczym pięści, gruchotałyby szczęki.
Poczucie przekleństwa ma tylko ten, kto wie, że doświadczałby go nawet w samym środku raju.
Nagle pomyśleć, że ma się czaszkę - i nie zwariować od tego!
Temu, kto zanadto się buntował, dość energii pozostaje w końcu tylko na rozczarowanie.

