Bhaktiwedanta Swami Prabhupada
Cytaty
Życie po śmierci istnieje. Istnieje także możliwość uwolnienia się z cyklu narodzin i śmierci i osiągnięcia nieśmiertelności. Ponieważ od niepamiętnych czasów nawykliśmy do wchodzenia w jedno ciało po drugim, trudno nam myśleć o wiecznym życiu.
s. 115
Wielbiciel Kṛṣṇy nigdy nie czuje niepokoju w obliczu niebezpieczeństw, przeciwności losu czy niedoli. Co więcej, wita je z radością. Ponieważ jest duszą podporządkowaną, wie, że tak niebezpieczeństwa, jak i radości są tylko różnymi przejawieniami absolutnego Kṛṣṇy. Pisma wedyjskie mówią, iż religia i bezbożność to po prostu przód i plecy Boga. Bóg jest absolutny i dlatego bhakta – czy to w obliczu niebezpieczeństwa, czy też w chwilach powodzenia – nie czuje niepokoju. Wie, że jedno i drugie jest Kṛṣṇą.
s. 52
Bezustanne zajmowanie uczniów czczeniem Bóstwa należy do obowiązków mistrza duchowego i z szacunkiem kłaniamy się mistrzowi duchowemu, który to robi. Kuntī używa słowa śṛṇvanti, które oznacza, że naszą główną powinnością jest słuchanie o Kṛṣṇie. Musimy bardzo pragnąć słuchania. Dlaczego płacimy za studia i uczęszczamy na wykłady? Po to, żeby słuchać. Słuchając profesora zdobywamy wiedzę. Bhakta zaś nieprzerwanie słucha o Kṛṣṇie. Kto naprawdę usłyszał o Kṛṣṇie, zacznie intonować (gāyanti). Nauczający z naszego ruchu podróżują z miasta do miasta i z wioski do wioski, by głosić wśród ludzi chwałę Kṛṣṇy i intonować Jego święte imię. Abhīkṣṇaśaḥ oznacza, że czynności te należy wykonywać nieprzerwanie. Pan Caitanya Mahāprabhu poleca: kīrtanīyaḥ sadā hariḥ – intonowanie bez ustanku. Taka powinność spoczywa na bhaktach w ruchu świadomości Kṛṣṇy.
s. 152
My, żywe istoty, jesteśmy dziećmi Boga, lecz zapomnieliśmy o tym i dlatego ze sobą walczymy. W szczęśliwej rodzinie wszystkie dzieci wiedzą, że ojciec dostarcza pożywienia każdemu z nich. Skoro są rodzeństwem, dlaczego mieliby walczyć? Gdy staniemy się świadomi Boga, świadomi Kṛṣṇy, ustaną wszelkie konflikty na świecie. Niedorzeczne określenia typu: „Jestem Amerykaninem”, „Jestem Hindusem”, „Jestem Rosjaninem”, „Jestem Chińczykiem” odejdą w niepamięć. Nasz ruch ma tak wielką moc oczyszczającą, że skoro tylko ludzie staną się świadomi Kṛṣṇy i zrozumieją, że wszystko należy do Boga, ustaną konflikty polityczne i narodowościowe.
s. 61
Można dostać się na planety piekielne, na planety niebiańskie albo wrócić do Boga. Rozumny człowiek dojdzie do wniosku, że skoro i tak musi przygotować się do następnego życia, dlaczego nie miałby przygotować się do powrotu do domu, do Boga? Nasze obecne ciało zostanie zniszczone i będziemy musieli wejść w kolejne. Bhagavad-gīta (14.18) mówi nam, jakie to będzie ciało. Ūrdhvaṁ gacchanti sattva-sthāḥ. Ci którzy działają pod wpływem dobroci i unikają czterech rodzajów grzesznych czynności, wzniosą się w przyszłym życiu na wyższe planety. Żeby to osiągnąć, nie trzeba być czystym bhaktą Pana. Wystarczy przestrzegać zasad, co pozwala unikać grzechu, oraz pozostawać pod wpływem guṇy dobroci. Życie ludzkie służy czynieniu postępu duchowego. Jeśli zmarnujemy je na jedzenie, spanie, łączenie się w pary i obronę niczym psy czy koty, stracimy tę sposobność.
s. 195
Mówiliśmy o przeciążeniu świata. Przyczyna owego przeciążenia tkwi w obecności demonów, czyli przeciwników służby oddania. Kiedy matka Ziemia nie może dłużej znieść tego ciężaru, Kṛṣṇa przychodzi, aby ją od niego uwolnić. Przeciążony statek w każdej chwili może zatonąć. Matka Ziemia, cierpiąca z powodu przeciążenia wielką liczbą demonów (sīdantyā bhūri-bhāreṇa), zwróciła się z prośbą o pomoc do Brahmy, głównej żywej istoty we wszechświecie. Gdy to konieczne, najważniejsze osobistości tego wszechświata proszą o pomoc Brahmę. Brahmā z kolei prosi Viṣṇu, aby zmniejszył brzemię świata. Wówczas jak oznajmia Bhagavad-gīta (4.7) – Viṣṇu, czyli Kṛṣṇa, przychodzi do świata materialnego:
Dopóki utożsamiam się z określoną rodziną, z narodem, religią, rasą itd., nie mogę stać się świadomy Kṛṣṇy. Uważanie się za Amerykanina, Hindusa, Afrykanina lub ojca, matkę, męża, żonę tej czy tamtej osoby oznacza, że nadal jest się przywiązanym do materialnych określeń. Wszystkie te przywiązania odnoszą się do ciała, lecz ja jestem duszą, nie ciałem. Na tym polega istota zrozumienia. Skoro nie jestem ciałem, to czyim mógłbym być ojcem albo czyją matką? Najwyższym ojcem i najwyższą matką jest Kṛṣṇa. My jedynie gramy – niczym na scenie – rolę ojca, matki, siostry czy brata. Natura materialna zmusza nas do tańca, wmawiając nam, że należymy do tej rodziny i tego narodu. Pod jej dyktando tańczymy jak małpy.
s. 194
Kṛṣṇa może dać nam cokolwiek chcemy, z wyzwoleniem (mukti) włącznie. Jest jednak bardzo ostrożny z przyznawaniem bhakti. Obdarzywszy kogoś bhakti, staje się jego własnością i narzędziem mimo swej potęgi. Rādhārāṇī, która symbolizuje najwyższą bhakti, ma tak wielką moc, że zdobyła Kṛṣṇę. Z tego względu bhaktowie szukają schronienia u Jej lotosowych stóp, gdyż jeśli Ona poleci kogoś Kṛṣṇie, Kṛṣṇa musi go przyjąć.
s. 191
Pewna piękna historia o Śrīla Sanātanie Gosvāmīm opowiada, że zostawił on na stercie śmieci kamień filozoficzny. Jakiś biedak wziął go sobie, ale później zaczął się zastanawiać, dlaczego tak drogocenna rzecz leżała na śmietniku i poprosił Sanātanę o to, co ma najcenniejszego. Wówczas Sanātana dał mu święte imię Pana. Akiñcana znaczy „ten, kto nie ma nic materialnego do zaoferowania”. Prawdziwy bhakta, mahātmā, nie daje nikomu nic materialnego, gdyż sam porzucił już takie rzeczy. Może jednak dać to, co najcenniejsze, czyli Boga, Najwyższą Osobę, ponieważ Bóg stanowi wyłączną własność prawdziwego bhakty.
s. 66
Kto podjął świadomość Kṛṣṇy, uważany jest za wybrańca losu, ponieważ znalazł sposób działania, dzięki któremu osiągnie doskonałość życia.
s. 10
Kuntīdevī zwraca się zatem do Kṛṣṇy słowami: „To Ty ocaliłeś Draupadī przed ordynarnymi Kauravami”. Kiedy Kauravowie zdzierali z Draupadī sari, Kṛṣṇa dostarczył jej nieskończenie długiego materiału. W końcu, gdy całe pomieszczenie zasłane było zwojami tkaniny a Kauravowie zaczęli opadać z sił, uświadomili sobie, że nigdy nie ujrzą jej nagiej. Początkowo Draupadī próbowała mocno trzymać sari. Cóż jednak mogła zrobić? Była tylko kobietą. Toteż błagalnie zwróciła się do Kṛṣṇy o ratunek. Ale w dalszym ciągu próbowała ratować się sama i przytrzymywała szaty. Zrozumiała jednak, że i tak sobie nie poradzi. Puściwszy więc sari wzniosła ręce do góry i poprosiła: „Kṛṣṇo, ocal mnie, jeśli chcesz”. Wówczas Pan odpowiedział na jej błaganie.
s. 42
Świadomość Kṛṣṇy jest bardzo wzniosła. Powinniśmy spróbować zrozumieć ją w oparciu o Bhagavad-gītę i Śrīmad-Bhāgavatam i zająć zmysły służbą dla pana zmysłów (hṛṣīkena hṛṣīkeśa-sevanam). Wówczas zaznamy prawdziwego szczęścia.
s. 38

